piątek, 9 listopada 2012

Proszę państwa - oto miś...


Miś jest bardzo grzeczny dziś.
Chętnie państwu łapkę poda :)
nie chce podać?
a to szkoda... :/

Już od dawna chciałam uszyć swojego misia, takiego w starym stylu... Dwa lata temu kupiłam w sklepie stoff og stil - klik wykrojniki na misia no i tą kraciastą tkaninkę :) bo miś w kratę miał być koniecznie - jak za dawnych lat (oczka też tam kupiłam). Ale przez te dwa lata jakoś mi nie było po drodze by go uszyć ;) więc tempo mam nie ma co... Dopiero kilka dni temu natchnęło mnie by go uszyć, w końcu teraz mam dla kogo :) (żeby nie było, że sobie :P)



Całego misia szyłam ręcznie, choć maszyna stoi obok (sprawna, bo sprawdzałam z Mamą ;) ale jakoś ciągle nie ten czas, by się nauczyć jej obsługiwać... czarna magia trochę :P a tu nawlekę sobie nitkę i szyję - pełen relaks jak przy haftowaniu, gdy się ma wszystkie elementy wycięte, no i przetłumaczony tekst z norweskiego co i jak po kolei - to też była czarna magia, zwłaszcza dla takiego laika jak ja... jedynie co ze wzorów szyłam, to tildowe anioły i mikołaja, które były dosyć proste, miś to troszkę wyższa szkoła jazdy, ale myślę, że się udał :)


Tutaj ciałko jeszcze odwrócone, głowę też doszywa się do całości gdy jest na lewej stronie. Miś we wzorniku miał też serce do uszycia :> w końcu prawdziwy jest ;) (wiem, wiem, że te ze Smyka też mają serca)


Zmieniłam mu umiejscowienie oczu, dorobiłam powieki by nadać mu charakter lekko zaspanego, lub nieśmiałego misia ;) no i nos jest trochę w innym miejscu niż pokazuje wzór.



Dorobiłam mu też skrzydła (chyba są tildowe, wzorowałam się na jakichś ze zdjęcia, znalezionego w necie). Skrzydełka są na szelkach i można je odwiązać - te zajęcie przypadło do gustu Anielce ;)




Miś ma na imię Franek, a tu u właścicielki:


Widać jaki potulny - daje się posmakować cierpliwie ;)




Pogawędka - no musiała mu przecież wszystko opowiedzieć ;)


A piękne misie szyje Penelopa - klik jakby ktoś chciał zobaczyć :)

Pozdrawiam cieplutko,
Dagmara :)

140 komentarzy:

  1. Śliczny ale chyba najbardziej przypadł do gustu Anielce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże jaki piękny !
    My też mamy Miśka Franka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. MIs w naprawdę starym stylu;-)))Taki z,,duszą''A w duecie z córeczką prześlicznie się prezentuje;-)))POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś zabrałam się za uszycie misia, ale zamiast rozkosznego pyszczka uzyskał coś na kształt dzioba :/ Okropny był, Anielka by się go pewnie wystraszyła ;) Twój natomiast wygląda jak sklepowy, gdyby nie te fotki z "lewej strony", to bym pomyślała, że nas bajerujesz ;)))) Anielka wniebowzięta i nie dziwota :) A jaką ma słodką bluzkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ;) w zyciu sama mym nie wymyśliła jak to ma iść... chyba żebym rozpruła sklepowego ;) i trochę bym pozmieniała... ;)

      Myślałam, by uszyć też włochatego ;) ale na razie w głowie roi mi się trochę projektów około świąteczno zimowych :))) zobaczymy

      Bluzka z nadrukiem obrazka z książki Beatrix Potter "Przygody Królika Piotrusia" z h&m :) o tym też będzie post na drugim blogu ;)

      Buziaki

      Usuń
  5. Odleciałam! Myślę, że jest ogromna szansa, aby stał się ulubionym misiem Anielki. Jak dla mnie jest nr 1!
    Moja Mila ma swoją ulubioną "misiową wywłokę" od 3 lat i się z nią nie rozstaje.
    P.S. Już w Polsce? Przesyłka dotarła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jedno Dagmarko! To pierwsze zdjęcia zasługuje na kartkę świąteczną. Ja bym nie pogardziła;)))

      Usuń
    2. Haha dziękuję :)
      Wylatujemy 17-go, więc jeszcze kilka dni ;) (mój mejl chyba dotarł?)
      Mama napisała mi w smsie, że coś poprzychodziło, ale nie pytałam jeszcze od kogo, bo trochę przesyłek do mnie ma przyjść.

      Dzięki wielkie :*

      Usuń
  6. O Chryste! Byłam pewna, że kupiony! Przepiękny, cudny!
    Gratuluję takiego dzieła, Dagmaro.
    ..i te piękne skrzydełka. Ideał misia!
    Chętnie podałabym mu łapkę ;)

    pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miś jest wspaniały, jego zabawa z Anielką również!! I ma bardzo interesujący wykrój, czy można zapytać o jego źródło, tzn. czy to jest jakaś książka, gazeta, strona www. Ostatnio uszyłam 2 misie i ich tworzenie bardzo mi się spodobało, ale oprócz patentu na ruchome stawy, który jeszcze mnie nie drażni, wykrój na mojej misie ma nie tak ładny kształt głowy, stąd moje pytanie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chmurko - jak najedziesz na nazwę sklepu, który podałam w poscie to od razu otworzy Ci się strona z wykrojnikiem :) tylko nie wiem czy oni wysyłają za granicę... W tym sklepie jest całe mnóstwo wykrojników na ubrania dla kobiet, dzieci (suknie ślubne, staniki ;) wszystko samemu do uszycia - no raj dla krawcowej - wszystko piękne i na czasie :))) są też zabawki dla dzieci, poduszki, no cuda nie widy! :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję, widać czytałam bez zrozumienia, dziękuję serdecznie za informację
      pozdrawiam

      Usuń
    3. No właśnie szkoda, że to nie polska strona. A może znacie jakieś polskie strony z których takie wykroje można wydrukować (o ile jest sens drukowania - zachowanie proporcji)?

      Usuń
  8. Misio rewelacja ! Z Anielą tworzą słodki duet.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj udał Ci się ten miś, taki klimatyczny:) I córci się podoba:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem pełna podziwu :)
    miś jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem kto słodszy mis czy twoja córa ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo! Bomba! Extra! Też chcę takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny jest!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknego misia uszyłaś gratuluję zdolna jesteś, jest cudowny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo Ci się udał! :-) Jest piękny, dopracowany i taki osobisty. Niestety, takie szycie, to nie na moją cierpliwość, więc sama się nie porywam na szycie misia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo udany misiaczek:) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dagmaro, pieknego tego misia uszylas. Twoja corka bedzie miala wspaniala pamiatke na cale zycie. Ja tez chcialam takiego misia uszyc, ale na planach i zakupie materialy sie skonczylo. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Materiał w dechę! Pamiętam bardzo podobnego misia, z mojego dzieciństwa. Jak na ręczne szycie to całkiem dobrze sobie radzisz z igłą i nitką ;)
    Pozdrawiam
    Red

    OdpowiedzUsuń
  19. jest cudowny!!!! i dziękuje za podanie linka... sklep działa też na terenie Danii {gdzie mieszkam} - rozejrzę sie trochę, może coś kupię, bo mają cudowne cudowności!!!
    córeczka słodka... z chęcią bym ją wycmokała!
    pozdrawiam ciepło =)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny miś :)
    retro miś, co był bardzo grzeczny dziś :)
    Anielka ma nowego ulubieńca?
    podziwiam za pomysłowośc, zręcznośc i cierpliwośc :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny miś.
    wyraźnie widać, że dziecku przypadł do gustu :) Słodka para.

    OdpowiedzUsuń
  22. Misiek cudowny a te skrzydełka rozczulające. Właścicielka widać szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny retro miś! Anielka i miś to piękna para :) Takie ręcznie szyte misie są wspaniałym prezentem. Ja kiedyś dostałam od chłopaka, a dziś męża misia uszytego ze swetra. Stefanek był uroczy, ale mój ukochany dostał nieźle po głowie od swojej siostry za zniszczenie swetra :)
    Świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musi być wyjątkowy miś!!! :) ze swetra mówisz... gdzieś takie widziałam, dobry pomysł ;) może kiedyś :)
      Dziękuję!

      Usuń
  24. Zaniemówiłam!! Ręcznie szyty miś???? Kłaniam się nisko! Skąd masz takie szablony? też chcę takiego misia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.stoffogstil.no/Katalog/Monstre.aspx?group_id=4510&articleid=19312

      podawałam link w poście ;) nie wiem tylko czy do PL wysyłają...

      Usuń
  25. Aaaaaaaaaa jaki superowy misiak,wiesz nie wiem czemu,ale przypomina mi misia Uszatka z mojej ulubionej niegdyś bajki,a Penelopy Misie wyglądają jak z rodziny Coralgola.
    Podziwiam,że ręcznie,takie cudo?
    Co do maszyny to khemmmm też mam i to swoją własną,mama ma swoją ale patrzę się na nią jak na kosmitkę,dla mnie to też czarna magia.
    PS Na blogu już wszystko działa:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podziwiam Cię za duże pokłady cierpliwośći, bo przecież uszycie misia ręcznie tego wymaga ;-). Miś ma piękne imię... zupełnie takie jak mój Synek ;-). Jak to mówią: "wszystkie Franki to fajne chłopaki" i jak widzę nawet Anielka to zauważyła ;-). Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  27. Misiek wyszedł Ci śliczny !!Muszę przyznać że wybrałaś strrrrrasznie skomplikowany wzór!!! Jeśli miałabyś ochotę to napisz do mnie podam ci linka do wzorów znacznie prostszych :))
    Pozdrawiam
    Karolina i moje misie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowny Ci wyszedł, po prostu wspaniały! kocham takie misie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale piękny miś!:)Tez chce takiego, a tu u mnie dwie lewe ręce :/
    Az mi się łezka w oku zakręciła, jak tak sobie patrze na te misiowe zdjęcia i wspominam mojego misia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Alez cudnie tu u Ciebie :-D Tak cieplo i utulnie :-D

    Dodalam Twojego bloga do "ulubionych" i bede was czesto odwiedzac.. a kto wie, moze i uda mi sie doczytac "stare" posty.

    Pozdrawiam cieplutko :-)

    Ps. Masz przepiekna coreczke, a Misio - pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. To jest MiŚ Doskonały :) Piękny! I konik na kółkach mi się bardzo podoba. Ale najsłodsza jest maleńka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. piękny misiak, gratulację. szycie nie jest takie trudna, polecam zacząć szycie na maszynie, to naprawdę nie jest takie trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziecko niesamowicie fotogeniczne! Misiaka bym skradla :) Kobieto kochana, wylapalam kolejny blog o Norwegii! Ale sie ciesze. Milo wiedziec, ze piszacych jest coraz wiecej. Hilsen fra Lublin :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ślicznego misiaka uszyłaś i te skrzydełka , oj cieszy sie nie tylko Anielka :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  35. zaniemówiłam :)



    pees.czekoladowa herbata - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny misiu. Podoba mi się bardzo . Twojej córeczce też,jak widać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Misiu robi wrażenie:) prędzej powiedziałabym że zozstał kupiony a nie zrobiony,świetna robota:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny miś. Dobrze i spokojnie sie żyje Wam w Norwegii.
    I hope powstanie cala kolekcja misiow.

    OdpowiedzUsuń
  39. miś jest boski. Mój Franek (2,5-letni) patrzył na niego jak zaczarowany i tylko pytał kiedy on będzie mieć takiego misia-Franka. cóż... nam się urodził Ignaś dwa tygodnie temu, więc ... może za dwa lata :)
    pozdrawiam cieplutko z życzeniami dla Twojego skarbeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Super misio i skrzydła również urocze. Zapraszam do mnie na bloga Simple life po wyróżnienie :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  41. Miś słodki... a pomysł aby miś miał skrzydła rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  42. Fantastyczny misio! Faktyznie długo się za niego zabierałaś, ale na pewno było warto czekać! Taki przytulak, to przyjaciel na całe życie! W każdym razie nowa Właścicielka wygląda na zadowoloną :D
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  43. Trzeba przyznać, że wyszedł miś z klasą :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  44. Taką mamę mieć kochaną co misie skrzydlate szyję to szkrab ;) miś bardzo mi się podoba, piękne ma też skrzydełka widzę, że zakładane, wiec ma szanse nie zawsze być aniołkiem ale też i je ściągnąć i troszkę porozrabiać razem z Anielką ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Miś jest uroczy:) a za przeoczenie napisu o wyróżnieniach przepraszam:) nie zauważyłam:( Bądź więc na zawsze wyróżniona- tak bez znaczków i zabaw- tylko w mej pamięci:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jest ABSOLUTNIE IDEALNY ... i te skrzydełka ....
    ... a zdjęcia z Anielką ... cudne !!!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Misiu cudowny:)
    Ja maszynę mam od niedawna ,na początku też była czarna magia dla mnie:)
    Pozdrawiam serdecznie Monia

    OdpowiedzUsuń
  48. takim misiem bym nie pogardziła :) myslalam, ze kupiony, tym bardziej gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  49. Śliczny misiaczek ! A te skrzydełka...
    Po prostu świetny !!! :)

    pozdrawiam,
    Mika <3

    OdpowiedzUsuń
  50. uroczy miś i piękne ma skrzydełka! :) ten drugi aniołek również baaaaardzo uroczy :))))

    OdpowiedzUsuń
  51. Misiak jest fantastyczny:)Uwielbiam Twojego bloga, piękne zdjęcia i fajny tekst. A córeczkę masz słodziutką ( należę do tych osób, że jeśli mi się coś nie podoba to nic nie mówię, a jak już chwalę to szczerze:))Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  52. Daguśka! Miś prześliczny( chyba tez takiego sobie uszyje-- ze starej marynarki męza--- materiał podobny ;-). Co do szycia to ja też zdecydowanie wolę szycie ręczne. Na maszynie trochę szyję, ale chyba mam za ciężką nogę, bo jak docisne to maszyna szyje jak szalona a niekoniecznie to co ja chcę. Ale pełna inspiracji po twoim blogu( chodzi o chęć tworzenia), uszylam sobie ściereczki do kuchni. I nawet prosto mi wyszło;-)))) A wracając do Misia to życzę Ci aby miś był towarzyszem Anielki przez cale życie. Moje potworki mają swoje misie od urodzenia i podejrzewam, ze jak pojdą w świat to miski bedą jako pierwsze spakowane... ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  53. Z tego co pamiętam to Dzień Pluszowego Misia za pasem, będzie jak znalazł!
    Kiedy patrzę na te wykroje, to wszystko wydaje się takie proste-gorzej z wykonaniem (oczywiście moim).
    Karolina ma rację pierwsze zdjęcie na pocztówkę!

    p.s. Amelka to taki,,czupurek,, jak moja Olcia, kiedy była w jej wieku ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Wspaniały miś... piękny blog i miła blogerka. Zaglądam do Ciebie codziennie i oczekuję z niecierpliwością nowych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Miś jest Cudowny!! Pamiętam znalazłam podobnego kiedyś na strychu u mnie w domu :) Okazało się, że to była zabawka mojej babci :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Misiek strasznie fajny! udał się bardzo, możesz być z siebie dumna :) Skrzydełka fajnie, że są na szelkach :) Widać, że się Twojej Małej podoba! No i zdjęcie z konisiem jak dla mnie najlepsze ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  57. Misiu naprawdę prześliczny :) I te skrzydełka.....

    OdpowiedzUsuń
  58. Anielka wygląda na zachwyconą :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Podziwiam za pomysł i za cudne wykonanie. Widać,że Anielka zachwycona .Pozdrawiam serdecznie Iwona z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
  60. Puszek:) Uszyłaś Puszka.Te skrzydła nie potrzebne.;) Puszasty bez skrzydeł.No chyba ze to puszasta bedzie (Pusia)Mój Alik w tym samym wieku dostał takiego Pusia.Nasz Puszasty jak czlonek rodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Piękny ten Twój miś:) no i te skrzydełka... wygląda cudnie i jaki prezent dla maleńkiej... takie własnoręczne prezenty od serca są najlepsze i ile z nich radości! pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  62. Misio...dużo pracy, cudowny efekt.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Byłabym wdzięczna gdybyś zechciała odpowiedzieć na moje pytania. Chętnie dowiem czegoś więcej o jednej z kilku ulubionych blogerek. :)
    http://maly-tipratikon-w-ogrodzie.blogspot.com/2012/11/zabawa-w-pytania.html
    Mały Tipratikon aka Mama Jeż i tak dalej :D





    Kurcze, że też nie potrafię szyć, a w każdym bądź razie nie wychodzi mi to schludnie :|

    OdpowiedzUsuń
  64. Daguś On jest CUDOWNY !!!!!!!!!!!!!!! zakochałam się !!!!!! ja też chcę takiego buuuuuuuuuuuuuuuuu :)))))) a mała Anielka chyba rozanielona :)))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  65. No cudny ten miś!!!
    Ty to nawet jakbyś aligatora zrobiła, albo tarantulę, to na bank byłaby boska!

    OdpowiedzUsuń
  66. Śliczny misiu...krateczka taka stylowa...wielkie wow!

    OdpowiedzUsuń
  67. No fantastycznie!!! Mis jest superowy, tkaninka bardzo mi sie podoba, juz nie mowiac o szyciu bo zrobilas to naprawde idealnie.
    A zdjecia z nowym przyjacielem sa nadzwyczaj urocze.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  68. Mis cudowny. Ja tez uszyłam synkowi tuz po urodzeniu, czyli rok temu, ale mój jest najprostszy z mozliwych , gratuluję cierplwosci no ale czego się nie robi dla swojego maleństwa:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  69. No mis jest absolutnie vintage, jak z bajek z mojego dzieciństwa:))
    Cudny bardzo !! no i ręczna robota! Kochana, gratulacje i całusy dla pięknej Anielki!

    OdpowiedzUsuń
  70. Daga, kłaniam się nisko Twoim umiejętnością. Miś jest cudny.
    A jaką ma śliczną przyjaciółkę ... przesłodka Anielka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  71. Jaki fajny misio. :) a te skrzydełka na sznureczkach stworzyły świetny klimat :)
    Anielce widać, że do gustu przypadł ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Miś jest absolutnie przecudnej urody!!! Naprawdę szczerze gratuluję bo myślę, że to nie lada wyczyn. Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Chylę czoła za cierpliwość ;p
    Efekt rewelacyjny! Miś wyjątkowy i śliczny =D
    Pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki =}

    OdpowiedzUsuń
  74. piękny misiu. chętnie bym go przygarnęła do swojej kolekcji.
    bardzo profesjonalnie i estetycznie wykonany :)
    cudo!

    OdpowiedzUsuń
  75. Taaak dla dzieci wszystko ja też ostatnio poprosiłam o lekcję sąsiadkę i uszyłam sobie firanki z lnu a małej hmmm miała być sowa ale większość osób ze względu na źle dobrany wzorem materiał widzi ząbek :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Misiunio sliczny!!! I zdjęcia cudne!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  77. Powinno być Miś jest bardzo piękny dziś:) Oj dobrze ma ta Twoja pociecha;)

    OdpowiedzUsuń
  78. no nie mogę.. uprzedziłas mnie ;) o kilku dni tez mam wykrój na misia i bede go szyc i nawet chcialm zrobic DIY udostepnic wzór ;) moj jest trochę inny. A tówj jest przeuroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  79. Śliczny misio i te jego skrzydełka , boski .
    Córcie masz śliczna ...

    OdpowiedzUsuń
  80. cudny misiek ze skrzydłami anioła, bardzo oryginalny pomysł! już wiem, że dla moich dzieci muszę szukać miśków aniołków,a nie aniołów;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ależ pięknego misia wyczarowałaś i aż wierzyć mi się nie chce, że dziubałaś go ręcznie. Egzamin z cierpliwości zdałaś na szóstkę! :) (tym bardziej, że maszyna obok stała, która przecież sama szyje ;)
    Na dodatek ten wzór, składający się z tak wielu częsci wymaga dokładności sporej. No kochana, chylę czoła. Kiedy opanujesz już maszynę, to kumpla kraciastemu migiem stworzysz ;) I nie bój się maszyny. Zobaczysz jakie to proste.
    Cudne zdjęcia. A Anielka rozkoszna:))
    Buziaki przesyłam.

    ps. a wspomnienie o moich misiach? ... :))) :*

    OdpowiedzUsuń
  82. Piękny :) I jaka właścicielka zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  83. Wyszło Ci pięknie! Fajnie, ze masz dla kogo Misiaka zrobic ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  84. Misiek jest po prostu genialny! Taki uroczy i romantyczny! Naprawdę, rewelacja!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  85. Misiek wyszedł cudownie, właścicielka nadzwyczaj urocza i już tak duża. Podziwiam Cię za to ręczne szycie i to z tylu elementów. Pozdrawiam serdecznie Alicja

    OdpowiedzUsuń
  86. Cudowny jest misiek, tworzą świetną parę z właścicielką :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Pięknie wygląda:) Masz talent,niesamowite:)
    Rozkoszne 2misiaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  88. Piekny ten mis... ja uszylam , ale ...NO WYOBRAZ SOBIE, ZE RYSUJESZ NA MATERIALE 2x KONTURY MISIA I POTEM JE RAZEM ZSZYWASZ I WYPYCHASZ; DOSTAJE OCZY, SERCE I KRAWAT...twojemu do pietek nie dorasta, ale tez zostal pokochany :o))))-taka rola misia!!!! Malutka cudowna, jakie ma ciekawe swiata oczka!!!!
    Usciski
    ania z burscheid

    OdpowiedzUsuń
  89. cudowny misiek a widac,ze Anielce Frank wpadl do gustu,pozdrawiam Irena

    OdpowiedzUsuń
  90. Przepiękny!!Naprawdę jestem pod wrażeniem!!!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  91. Zapatrzyłam się na Anielkę , na Anielkę z misiem i..... przypomniałam sobie o moim misiu , leży gdzieś w kącie niedokończony , pewnie mu smutno.
    Każdy miś powinien mieć taką Słodką Właścicielkę inaczej bycie misiem nie ma sensu .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  92. Jest idealny , i materiał na niego przypomina mi dzieciństwo!!!

    OdpowiedzUsuń
  93. Franek jest zarąbisty :)
    Anielka jest urocza i jaka już duża :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Piękny misio i właścicielka ;), aż się nie chce wierzyć, że to ręczna robota. Masz talent...eh...pięknie, pięknie, pięknie

    OdpowiedzUsuń
  95. Wiesz Daguś,tacy ludzie jak Ty dają nadzieję, na lepsze jutro. Twe zamiłowanie do piękna i dobra w Twej twórczości są tego dowodem. Nie znam Cię osobiście ale takie mam wrażenie...;0)wszystkiego dobrego życzę.

    OdpowiedzUsuń
  96. Witam Cię moja imienniczko, miś jest przecudny. Zazdroszczę cierpliwości-tyle tych części do zszycia, że chyba bym się pogubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Daga, jaki on piękny!!! Ale to nic przy Twojej córci. Sama słodycz. Jak ona szybko rośnie. Przecież niedawno urodziłaś. Jak to się dzieje? Pozdrawiam i ściskam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  98. Ale cudny!!!A te skrzydełka...
    Bardzo przypomina mi mojego misia Krzysia z lat dziecięcych:)))
    Szczęściara ta Twoja córcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  99. uroczy miś :)u nas w przedszkolu były podobne, choć nie tak urocze jak Twój :)

    OdpowiedzUsuń
  100. O ludzie! Tyle elementów, tyle pracy! Dzielna jesteś! Mis jest przepiękny i ta krateczka... piękniejszego już uszyć nie można. Super!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Jest przepiękny!
    Zapisuje sobie Twoją stronę w ważnych notatkach, bo kiedyś (to będzie dość daleka przyszłość podejrzewam) będę musiała spróbować swoich sił z takim cudem. Zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  102. chylę czoła co do szycia ręcznego -wyszedł bajecznie.Prawdziwy stylowy misiek :] i te skrzydełka :p

    OdpowiedzUsuń
  103. Franio jest cudny, świetnie dobrałaś ten materiał, wyszedł w moim ulubionym stylu retro:)) A Anielka będzie miała swojego przyjaciela na długie lata:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  104. jestem sobie maly mis, smieszny mis, znam sie z dziecmi nie od....
    twoj kwiatuszek rosnie jak na drozdzach!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
  105. Mis rzeczywiscie bardzo misiowaty i przytulasny. Dagmaro, z taka mala Anielka trzeba tylko uwazac na te szklane oczy misia, bo male raczki sa bardzo wprawne w wydlubywaniu takich rzeczy i wkladaniu wszystkiego do buzi, co moze prowadzic do zakrztuszenia (nie daj Boze!). Dla takich maluchow zaleca sie haftowane oczka dla bezpieczenstwa.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. to samo tyczy sie tych guzikow do przypinania skrzydel.

      Usuń
    2. Zosiu - wiem wiem i mam na uwadze to co napisałaś, jak tylko widziałam że Anielka pakowała do buzi oko misia jakby mu chciała odgryźć to go zabrałam, misiem będzie się bawić jak podrośnie :)))

      Usuń
  106. Wyszedł CI super - bardzo fajny materiał i precyzyjne wykonanie. Muszę Ci napisać że natchnęłaś mnie do szycia tym misiem a szczególnie zdjęciem na którym leżą formy na materiale. Miałam od dłuższego czasu plany a Twój post był impulsem do działania, na razie wycięłam swoje formy i będę je wrzucać na materiał - dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  107. mój komentarz jest tu zbędny ---> po prostu napiszę WOW :):):)

    OdpowiedzUsuń
  108. Niespodziewałam się aż tylu pochwał odnośnie misia! :)

    Baaaaaaaardzo Wam dziękuję!!! :****************

    Jest nam bardzo miło ;)

    Dagmara i Franek ;)

    OdpowiedzUsuń
  109. Dag, piękny podarunek mamy dla córeczki , do dziś przechowuję dzieła zrobione rękami mojej mamy artystki.Jesteś niezwykle kreatywną osobą, o zdolnościach nie wspomnę. Serdeczności dla Ciebie i Twoich bliskich, męża i Anielinki
    Gabi z Orzesza (między Katowicami i Rybnikiem , 18 -tysięczne miasteczko...)

    OdpowiedzUsuń
  110. Zapomniałam napisać, że Twoje blogi są moimi ulubionymi:)Tyle w nich pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  111. Chyba się zakochałam!! Miś jest cudny! Właśnie taki ze starych lat, gratuluję wykonania, chciałaby, tak szyć :)
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  112. Taki miś to jest coś a jego właścicielka sama słodycz, kojarzy mi się z moją córeczką.

    OdpowiedzUsuń
  113. Miś PRZEPIĘKNY!!! Będzie mieć Anielka przyjaciela na całe życie :) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  114. Niezmiennie podziwiam Twoje multitalenciarstwo!
    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  115. Przepiękny. Rzeczywiście talentów masz mnustwo a i pomysłów sporo. Kiedyś przy próbie szycia psa wyszła mi jakaś jaszczurka :/ No coż za misia się nie biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  116. Przyznam, że na Twój blog trafiłam przypadkiem i jestem totalnie zauroczona.
    Córcia prześliczna, podobnie jak miś.
    Chciałabym zapytać... wiesz może czy gdzieś jeszcze można znaleźć wykroje do tego misia (oprócz tej strony którą podałaś)? Chciałabym sprezentować takie misie moim siostrzenicom, ale nigdzie nie mogę znaleźć wykroju misia dorównującego poziomem Twojemu. Pomocy.
    Pozdrawiam, Paulina

    OdpowiedzUsuń
  117. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  118. Cudowny ten miś! Ja właśnie szukam jakiegoś fajnego wykroju na ciekawego misiaka. Ten Twój mi się bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  119. Miś jest przepiękny. Taki powrót do dzieciństwa. Mam 13 miesięcznego synka i bardzo bym chciała uszyc mu podobnego. Ze strony którą Pani podała nie ma możliwości przesyłki do Polski. Czy istnieje możliwość żeby udostępniła Pani wykrój na misia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...