czwartek, 4 października 2012

Kredens w wersji jesiennej

Jak wspominałam, kredens na jesień przyozdobiłam w turkusy i fiolety.



Miałam do dyspozycji fioletowy wrzosiec i kapturki na słoiki.


Oba fiolety całkiem inne i aby jakoś wszystko ze sobą współgrało dokupiłam właśnie w tych dwóch odmianach fioletu - świece.


Powyżej kura od Teściowej i piękna waza, którą udało mi się kupić na klamotach we Fretex'ie.




Słoiczki napełniłam - jeden migdałami w skorupach ("pamiątka" z Tunezji - jakoś się nie natknęłam już nigdzie później na takie - zawsze bez skorupek...), drugi - laskami cynamonu, trzeci orzechami włoskimi i czwarty orzechami laskowymi.





Już dawno marzył mi się wrzosowy wieniec, po tym jak zobaczyłam u Ushii takowy - zrobiłam sobie też :)



Kredens zawędrował już w inne miejsce naszego salonu :) myślę, że jest mu tu dobrze :) Wcześniej był tu inny nieskończony mebel dlatego tej części jakoś specjalnie nie pokazywałam... ale mebelek w końcu skończyliśmy :) i jest on w innym miejscu... w którym jest mu o wiele lepiej.


No właśnie - po prawej stronie od słupka - znajduje się wspominana "ścianka", którą prawie skończyłam... prawie, bo sobie coś jeszcze wymyśliłam... ale mam nadzieję, że niedługo pokażę :)

P.S. Czy mogłaby mnie poratować jakaś dobra dusza i napisać mi - jak zrobić w komentarzach - by pod każdym było "odpowiedz"??? byłabym wdzięczna :) może być na mejla - dagoma@op.pl

Trzymajcie się ciepło,
Dagmara :)

103 komentarze:

  1. Przepiękna aranżacja kredensu:) Jestem nowa w blogowym świecie takze co do komentarzy nie pomogę niestety bo jeszcze wszystko rozpracowuję:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny cieplutki aranż. Kapturki na słoikach słodziutkie, świece idealnie pasują. Klimatyczne wnętrze.
    Interesuje mnie odp. na Twóje PS, bo też nie wiem.
    Słoneczne pozdrowienia z Mazur

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie te kolory się prezentują na tle kredensu :) Muszę sobie kupić wrzosy w takiej intensywnej barwie - są cudowne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co kojarzę to nie wrzos tylko wrzosiec... lubię jego intensywny kolor :) dziękuję!

      Usuń
  4. Pięknie! Zachwycam się! Przepiękne rzeczy, przepiękna kompozycja, zdjęcia przepiękne! Co mam dodać? Jestem oczarowana!
    W sprawie komentarzy nie umiem Ci pomóc! To chyba kwestia wyboru w projekcie bloga. Ja mam zupełnie inny system dodawania komentarzy.
    Powodzenia życzę! Ciepełka i uśmiechu!
    aga

    OdpowiedzUsuń
  5. witaj:) niesamowite ten Twój kredensik:))) i tyle na nim pięknych jesiennych ozdób. wspaniale macie w swoim domku! pozdrawiam cieplutko:***
    kurcze szukałam jak to jest z tymi odpowiedziami i nie ma tego nigdzie... ja miałam automatycznie...
    mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedź. pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. No i znowu nic odkrywczego nie napiszę,ale to Twoja wina:)bo wszystko,czego się tkniesz zmieniasz w cuda,ale jak inaczej może być,skoro zaklinasz wnętrza:)super aranżacja, taka stonowana i wyciszona,na jesień wygląda idealnie!chociaż musiałabyś chyba porąbać ten kredens,żeby coś było nie tak:)buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :***
      nie no porąbać bym go nie dała ;)

      Usuń
  7. Dagmarko pięknie u Ciebie:)
    Przesyłam mały instruktaż,może się przyda?:)

    1. przejdź do sekcji „Ustawienia” – „Posty i komentarze”,
    2. tu, w części „Komentarze” i „Lokalizacja komentarzy”
    wybierz „Osadzony w wątku”,
    3. następnie idź do „Ustawienia” – „Inne”,
    4. w sekcji „Zezwalaj na kanał w blogu” wybierz
    „Pełny”.

    I tyle. Proste, łatwe i przyjemne. ;)Buziale!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa kolorystyka.. mnie się bardzo podoba, ja też swoją kurę dostałam od teściowej i nadal mi służy :)
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  9. PROJEKT-USTAWIENIA-POSTY I KOMENTARZE-OSADZONY W WĄTKU...U MNIE TYLE WYSTARCZYŁO:)))) PIĘKNY TEN WIANEK WRZOSOWY:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie to wszystko wygląda :) Gratuluję :]
    Kura świetna jest!

    Ja bym się bała, że mi się to drewno tak blisko kominka zajmie. Chodzi mi o konika i kredens...
    Ale ja to taka boidupa za przeproszeniem jestem ;)

    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego na początku też baliśmy się stawiać cokolwiek za komin... ale samo się nie "zajmie"... za kominkiem nawet chłodno jest gdy w nim samym się pali :)

      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  11. Piękny ten kredens i tyle w nim różności ... każde na swój sposób interesujące i wyjątkowe, zestawienie fioletów i turkusów - super !!
    Ten konik na biegunach - REWELACYJNY jest :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie tak miło i przytulnie....Oj brak mi słów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U Ciebie, jak zwykle tak przytulnie i domowo :-))
    Mój syn wrócił z Chorwacjii i przywiózł migdały w skopupkach.
    Pozdrawiam
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny kredens. uwielbiam ten odcień fioletu we wrzosach.
    zmysłowo połączyłaś go z turkusem.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nietypowe zestawienie kolorów jak na jesień, ale przez to jest fantastycznie.
    Gustownie i ciepło.
    Szczypię w poliki Anielinkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie tam u Was, klimatycznie... My też uwielbiamy przestawiać meble, szukać dla nich najlepszego miejsca, a nawet jak wydaje się nam, że takowe znaleźliśmy, to po jakimś czasie dalej przestawiamy, żeby zobaczyć, czy aby w innym kąciku nie byłoby im lepiej. Przyznam, że nie wszyscy rozumieją, po co my to niby robimy.

    Pozdrawiam serdecznie - Nina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to po mamie :D zawsze coś musiała pozmieniać w pokoju - i inaczej było i fajnie :) bo jak człek się przyzwyczai to robi się nudno ;) a ja lubię szukać idealnego miejsca dla moich mebelków, poprzednie miejsce kredensu nie odpowiadało mi w 100% ;)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  18. Może już kiedyś pisałaś, ale niestety nie doczytałam..jak zrobić takie mini-wieńce z różyczek które masz powieszone na kredensie? Z jakich dokładnie różyczek są zrobione? Papierowych?
    No i jeszcze jedna rzecz- jakiej grubości koronka wisi w tym kredensie? Mamy taki sam i też chciałabym przyczepić tam koronkę. 5cm jest ok?

    Wszystko piękne :) Jak zawsze..buziaczki dla Ami ;)
    Nadia

    Jakby co- podaję maila: nadi.a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje koronki mają ze 3cm - ale to są tylko naklejki na szybie!

      różyczki są papierowe i były na drucikach więc plotłam je tak jak się plecie wianki ze zwykłych kwiatów :)

      Usuń
  19. Bardzo podoba mi się wystrój kredensu a wianek z wrzosu jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie się prezentuje Twój kredensik:)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo estetycznie i kreatywnie na tym blogu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kredens jest przepiekny !!!! Cudowny!! i pieknie rzeczy na nim :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny ten kredens a i dodatki bardzo wysmakowane. Natomiast świeczniki dech zapierają :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie wyglada nowa aranzacja :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekalam na ta jesienna wersje kredensu:) I jest!
    Dagmara jak zawsze klimatycznie i ze smakiem, dodatki sa wspaniale. Te sloiczki z kapturkami i pachnacymi smakolykami w srodku sa mega fajne!
    Wianek fiu, fiu pieknie wyszedl.
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  26. Super jest ten Twój kredens i super, że można go 'ubierać' w zależności od pory roku:)

    OdpowiedzUsuń
  27. u Ciebie nastrojowo i pastelowo...nawet jesienią :) cudownie...
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jak zwykle jestem zachwycona Twoim domem Dagmaro.A najbardziej urzekl mnie kacik corci.Cudo!Pozdrawiam. Monique

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam serdecznie :)Ten kredens piękny we wszystkich Twoich aranżacjach :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne te aranżacje :) I do tego boska lampa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do lampy to podowieszałam do niej trochę "kryształków"... mój mąż niestety często psioczy jak pod nią przechodzi :/ i tak możliwie wysoko ją powiesił, ale niestety nasze mieszkanie ma jakieś 2,36m :((( a nie jak typowe 2,5m...

      Usuń
  31. Przepiękna jesień pod Twoim norweskim niebiem:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Strasznie mi się podoba u ciebie:) I zazdroszczę tej Norwegii, kraju mych marzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  33. No tak cód, miód, malina...jak zawsze pięknie ;o). Dzięki Tobie inaczej patrzę na moje mebelki, tylko mąż tak samo...hihi,no nie do końca bo on ma takie zawzięcie artystyczne, niekoniecznie do końca zgodne z moim ale fajnie się to nam spotyka gdzieś po środku. Dzięki Tobie wisi sobie na mej ścianie stuletnia decha, dzięki Tobie mam głowę pełną pomysłów i fajnie mi z tym. Pozdrawiam BARDZO CIEPŁO z jesiennych już na całego Borów Tucholskich Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć!!! :)
      Również bardzo ciepło pozdrawiam!

      Usuń
    2. Hej, jak masz ochotę i chcesz zobaczyć z kim masz do czynienia to zapraszam na facebooka lub nk, Mariola Jabłońska Śliwice woj kuj-pom, pozdrawiam

      Usuń
  34. Ślicznie, sielsko, domowo i spokojnie. Pewnie gdybym wybrała się do Ciebie z wizytą ciężko byłoby mi wyjść.

    Uściski przesyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam! :D teraz się pali w kominku ^^ cieplusio jest :D

      Usuń
  35. Fajnie to wszystko się komponuje:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam taką kurę! Kocham ją całym sercem :) Tylko moja ma mniejszy rozmiar. Poza tym pięknie u Ciebie!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ach ten Twój kredensik, cacko moja droga :)) z całą zawartością
    ślicznie tam masz, aż sobie westchnęłam ;))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cacko, cacko - moje spełnione marzenie, no uwielbiam na niego patrzeć ;)

      Usuń
  38. nie mogę się doczekać kolejnych Twoich postów, szczerze liczę na piękne fotki z zimy, w Norwegi śnieg zawsze dopisuje (czasem, aż w nadmiarze) a w Polsce jak to w Polsce. A, że zima to moja ulubiona pora roku i mam sentyment do Norwegi czekam na foto relacje;-)A fretex to był mój ulubiony sklep, zawsze można było znaleść cudeńka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie chyba każda pora roku ma coś w sobie :))) lubię zimę ale już nie w marcu ;) a tu niestety to norma :P
      a we fretexie dawno nie byłam... a cacuszka czasem tam znajduję to fakt :)

      Usuń
  39. po prostu cudownie wszystko skomponowalas!!!
    prawdziwy romantic country style;) zdjecia z twojego mieszkania moglyby byc ozdoba czasopisma o takiej tematyce!!!
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę pokazać Twoje wnętrza mojej mamie. Będzie zachwycona ! Kocha fiolet :)
    A kredens w nowym miejscu jak nabardziej się wpasował :)
    Pozdrawiam ! :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja fiolet lubię, ale zwłaszcza tak sezonowo na jesień :) latem to lawenda jeszcze rzuca mi się w oczy w tym kolorze ;)

      Usuń
  41. Przede wszystkim to sam kredens jest przepiękny a aranżacja jesienna super, ze smakiem i nie przekombinowana :)

    Zainspirował mnie Twój drewniany sufit. Mam w kuchni boazerię na ścianach i suficie, miałam malować wszystko na biało ale teraz zaczęłam zastanawiać się czy nie zostawić desek na suficie w naturalnym kolorze... deski są ładne proste, z sękami, może szkoda wszystkiego zamalowywać (???)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię swój sufit :) bardzo, bardzo! :) białe dechy są ok, ale mi nie przeszkadza to co jest :) i wiesz wydaje mi się, że ktoś wcześniej musnął je białą bejcą, bardzo delikatnie... Więc może też się skusisz? np rozwodnionym białym akrylem :)

      Usuń
  42. Piękne dekoracje , zawsze nie mogę się napatrzeć na ta kurę , wspomnienia z dzieciństwa z domu babci ..

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo fajny pomysł z tymi bakaliami w słoiczkach, ciekawe czy opatentowany...?:))) Kredens Twój zawsze mi się podobał, więc w każdej oprawie będzie wyglądał fantastycznie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety letniej wersji nie było :/// ale za rok może nadrobię i uda mi się wyczarować jakiś styl marine? :D ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  44. Piękna, jesienna odsłona kredensu!!! A wianek bardzo urokliwy :D
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Dagmarko, mnie również tej jesieni urzekły fiolety i oczywiście kasztanowe brązy (do których zawsze tęsknie ).
    Fajnie mieć taki kredens, jak widać daje wiele możliwości.

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  46. Masz talent- wszystko jest takie sliczne.
    I jesienna wersja kredensu zlapala mnie za serce <3
    Sama zrobilas wrzosowy wieniec???

    OdpowiedzUsuń
  47. warto było czekać na ten kredens. tak Ci go zazdroszczę pięknie tam u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  48. Aranżacja jak zwykle cudowna. Kredens w tym miejscu prezentuje fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kredens prezentuje się zjawiskowo! I jaki masz bajeczny piecyk :) Uwielbiam Twojego bloga, jestem tu krótko, ale dość intensywnie. Wianek wrzosowy też mi się marzy, ale skąd wziąć tyle wrzosu...

    Hmmm, ja widzę u Ciebie opcję "odpowiedz" pod każdym komentarzem. Chyba już po problemie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wszystko działa :)

      Jeśli chodzi o wieniec to zużyłam na niego dwa wrzosy w doniczce, wypełniaczem jest wianek ze słomy ;) a gałązki wrzośca owijałam zieloną nitką dookoła :)

      Dziękuję! :D

      Usuń
    2. Dziękuję za podpowiedź, może też spróbuję ;)

      Usuń
  50. Super wygląda kredens w jesiennej wersji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Pięknie to wygląda. Wydaje mi się, że Twój dom to dom z Alicji w Krainie Czarów.

    OdpowiedzUsuń
  52. Śliczny ten zakątek salonu:) i rozbroił mnie konik na biegunach:)) Słodki! Waza jest rzeczywiście piękna, ja też często kupuję w bruktbutikach, jestem w nich zakochana. Na koniec dodam, że już od jakiegoś czasu przeglądam Twojego bloga:) Pozdrawiam z południa Norwegii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! no ja te sklepy uwielbiam,
      pozdrawiam rowniez!

      Usuń
  53. Właśnie sobie zdałam sprawę,że może ja też zależnie od pory roku będę zmieniać wystój w kredensiku:-) Super go zaaranżowałaś!Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ha!Przeczytałam bloga od dechy do dechy...szkoda, bo umilało mi to wieczory, i czasem nawet czekałam kiedy moja mysia zaśnie, żeby chyżo gibko przed kompa hyc(wyrodna matka ze mnie), a już tak łatwo było mi zapomnieć o kompie przy dziecinie, usz ty...Kredens piękny, nie mogę napatrzeć się na te białe świeczniki, chociaż złote bardzo mi się podobały, to białe są boskie.Wrzosy fiolety mmm, fajnie tam macie.Jedno pytanko, czy w czasie ciąży również pobielałaś meble?Bo mi to mąż zabronił z jakąkolwiek chemią cudować, o dziwo paznokcie mogłam malować...:P Pozdrawiam, i chociaż nie znam osobiście, to ucałowania dla córeczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo czytac takie slowa hehe,
      a Twoj maz chyba sie nie zna... w farbie akrylowej na bazie wody nie ma chemii ani toksycznych oparow + wiec spokojnie w czasie ciazy mozna malowac takimi farbami!
      pozdrawiam!

      Usuń
  55. Uwielbiam te Twoje sezonowe przemiany kredensu, są bardzo indpirujące! bajeczne kolory i klimat jaki lubę.

    PS zapraszam na Candy w moim nowym blogu Dzieciolandia http://przytulnypokoik.blogspot.com/2012/10/candy-na-powitanie.html

    OdpowiedzUsuń
  56. Przepiękny masz ten kredens. Wielokrotnie go podziwiałam
    nie mając jeszcze bloga. A aranżacje w moich ulubionych
    turkusach i fioletach. Przeczytałam też cały blog o Anielce,
    trafiłam na niego przez przypadek, jak się później okazało, pisze
    go"dziewczyna od tego pięknego kredensu".
    Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia.
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo!
      co do wyroznien, mam taki znaczek na gorze bloga...
      ale bardzo dziekuje i pozdrawiam!

      Usuń
  57. kredens jesienny, ale w wersji słonecznej :) urzekł moje serce. daje dużo ciepła, które jest nam szczególnie potrzebne w tą piękną, aczkolwiek raczej zimną porę roku :)
    P.s. zrobiłaś mi 'smaka' na wrzosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zimna... ale jaka piekna ta pora roku, pozdrawiam!

      Usuń
  58. świetnie przebrana Pani jesień wrzosowo-turkusowa. Zestaw śliczny, bo ja nie lubię ciepłych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  59. Pieknie urządziłaś te ściankę! Oglądam z zachwytem, każdy detal.

    OdpowiedzUsuń
  60. ooo już uaktualniłaś:) a chciałam Cie poratowac. Cudne są te kapturki na słoiki!! o aranżacji już nie wspomnę, bo mój komentarz jest chyba setny -że super, że fajnie, że moje olubione kolory, że pięknie:D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. Zawsze jestem pod wrażeniem z jaką lekkością komponujesz poszczególne elementy ozdabiające Twoje wnętrza, ta jesienna kompozycja jak najbardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  62. DAgmarko, kredens cudo. Poza tym wyżej już wszytko zostało napisane. Podziwiam Twój zmysł estetyczny:)...:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo fajny, marzy mi się podobny w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Jak zrobic te piękne wianuszki...

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...