środa, 9 listopada 2011

Dla chłopca, czy dla dziewczynki? :)

"Kto nie szuka - znajdzie.
Świat jest sferą spełnionych życzeń
dla pogodzonych z losem".
- A.L.Aya

Taką ładną maksymę ostatnio przeczytałam u Alicji na blogu :) i taka ta myśl prawdziwa :) Jak większość zaglądających do mnie osób wie, że lubię motyw konika na biegunach :) Nie powiem, zbierałam koniki z myślą o jakimś "kąciku dziecięcym", a poza tym to taka ładna ozdoba np na Boże Narodzenie :) No ale prawdziwego konika nie miałam :P podobał mi się taki jaki kiedyś pokazywała Llooka, drewniany :) i ja nie szukałam, a znalazłam swojego ;) czekał na mnie w mej klamociarni i to za całe 70kr :))) i taki ładny :)))


Konika pobieliłam, a tak wyglądał wcześniej:


Dla chłopca, czy dla dziewczynki? Byliśmy na następnym USG, i prawdopodobnie będzie dziewczynka :)))


Więc co tam, skusiłam się na śliczniusią sukieneczkę :)


A co samych ubranek się tyczy, to wcale nie jest tak łatwo znaleźć ładne... Ktoś kiedyś powiedział, że wszystkie maleńkie ubranka są słodkie... hmm myślę, że to kwestia sporna :PPP


Dobra, mykam... nowe mieszkanko czeka ;) szpachlowanie dziur, malowanie ścian...

Pozdrawiam,
Dagmara :)

84 komentarze:

  1. No to zaczyna się zakupowe szaleństwo! ;) Konik cudny udało Ci się upolować, córcia będzie zachwycona :)
    Powodzenia w remontowaniu, ale ty się nie forsuj Daguś!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny ten konik, taki z najcudowniejszych dziecięcych wspomnień... Co do "ładności" dziecięcych ubranek w zupełności się z Tobą zgadzam :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę ja bym Ci tego mojego konia z chęcią dała, bo poszedł na strych. Znam jednak koszty wysyłki do Norwegii i chyba byłaby to skórka za wyprawkę. Chyba, że masz jakiś pomysł??? Ojojoj to będziemy miały (cioteczki blogowe) pole do popisu na prezenty dla dziewczynki:))) A sukienka miodzio!
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewuszka powiadasz będzie ;))) to cudnie, a koniś bosssski, że o sukienusi nie wspomnę ;))), szpachluj, szpachluj kochana bo już się tego Twojego gniazdka zobaczyć nie mogę doczekać, ale wiesz tak z umiarem szpachluj coby się nie zatyrać
    buźka !

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukieneczka cudna! Konik też bardzo mi sie podoba, znając Twoje upodobania wnętrzarskie to pokoik na pewno będzie wspaniały:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka śliczna... i gratulacje :)
    Który to tydzień?? U mnie 16 ;) i jeszcze nie wiem, kto tam siedzi, a w domu mam dwie córeczki :) Konik cudny! Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Konik pierwsza klasa! To taka zabawka, która chyba nigdy nie wyjdzie z mody.
    A sukienusia śliczna! Oby tylko nie pomylili się bo chłopczyk w sukienkach.... no nie wiem:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje! Dziewczynki są cudowne:) Mam jedną 15 miesięczną,a za trzy miesiące urodzę drugą księżniczkę:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny konik - na pewno stanie się ukochaną zabawką czy to chłopczyka, czy dziewczynki :0 A sukieneczka urocza - moja dziewczynka wkrótce skończy 6 lat, ale nadal uwielbiam kupować jej takie słodkie ubranka :) I nie szalej z tymi remontami:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Daguś bądź ostrożna z tym szpachlowaniem i innymi tego typu robotami :)
    nie przemęczaj się zbytnio
    Konik uroczy ,sukienusia cudna
    Wiesz mi się też małe ciuszki zawsze wydawały cudne,ale jak urodziła mi się wnusia to dopiero otwarły się oczy jak trudno kupić ładne i praktyczne ubranko

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla dziewczynki, czy dla chłopca nieważne... będzie maluszek miał uciechę z tego konisia :-)
    Gratuluję i pozdrawiam przyszłą mamusię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukienusia śliczna.Trzymam kciuki za dziewczynkę :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Konik prześliczny, widzę, że przygotowania pełną parą, oszczędzaj się:)

    OdpowiedzUsuń
  14. konik- marzenie;-) sukieneczka słodka;-) JA W sklepie z ciuszkami dla dzieci dostaje jakiejs głupawki, gdybym mogła to wykupiłabym wszystkie sukienki, skarpeteczki, buciki;-) pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Konik na biegunach cudny nie szukałaś to on Cie sam znalazł a sukienusia słodka :)) tylko sie nie przemęczaj teraz pozdrawiam serdecznie Emi

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny konik - moje marzenie, też czekam aż się spełni.
    Przepięknie go odrestaurowałaś :)
    A chłopiec czy dziewczynka - oby było zdrowe! Sukienusia śliczna.
    Uważaj proszę na siebie i oszczędzaj siebie przy tym remoncie :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Już widzę tę malutką, z czarnymi lokami w ślicznej sukience, na drewnianym koniku :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. konik cudny,sukienka zresztą też...fakt,naprawdę ładne to kwestia sporna;]

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedy poznałam kolekcję dziecięcą endo pomyślałam, że dla samych ubranek warto mieć dziecko. Wtedy było mnóóóóóóstwo fajoskich ciuszków, potem jakoś endo zlazło na psy i jest owszem w swoim klimacie, ale to już nie to (nadal kupuję, bo jakość mają super)
    Sukieneczka przecudna :) uwielbiam taki klimat ciuszków. I to prawda, że nie wszystkie malusie ubranka są słodkie.
    A konik w obu wersjach świetny.
    Ściskam i życzę udanych prac remontowych

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny konik :)
    sukieneczka też ^^
    również się zgodzę, że maleńkie ciuszki =/= śliczne ciuszki, ale jednak większość jest słodka ^^

    dziewczynka będzie? :) niechby się sprawdziło :D na moją trójkę dzieciaków, wszystkie miały być dziewczynkami, a bez siusiaka jest tylko najmłodsze :P i to za każdym razem na pewno miała być dziewczynka... Jak się Lena urodziła, doktorka mi powiedziała, że dziewczynka, a ja na to - w ciężkim szoku - ale jaja :D. Mina położnych - bezcenna :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy to szpachlowanie dziur i malowanie scian, to gimnastyka ciazowa :)

    Konik jest boski i napewno czekal tylko na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale fajnie z tą dziewczynką :)
    konik cudny, sukienka też :)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze chciałam mieć konia na biegunach i nigdy go nie dostałam. Zazdroszczę już teraz Twojemu maluchowi ;).

    OdpowiedzUsuń
  24. Prześliczny ten konik,widziałam podobny ta targach staroci,ale mega drogi.
    No to na małą księżniczkę czeka już strój i rumak...gratuluję
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Będziesz miała córeczkę, to wspaniale :) Sukienka bardzo fajna, stylowa taka... no a konik cudeńko. Miałaś super dzień na zakupy

    OdpowiedzUsuń
  26. konik świetny :))
    i sukienusia cudna dla Małej Królewny :))
    pozdrawiam cieplutko i już nie mogę doczekać się fotek nowego mieszkania :))
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  27. piękny konik,
    bardzo podoba mi sie sukieneczka

    OdpowiedzUsuń
  28. Sukiesia zrobiala na mnie ogromne wrazenie jaka ona jest sliczna:)
    A konik to tak, nie moglo bujaczka u Ciebie zabraknac:)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  29. Sukieneczka cudo bez 2zdań, a konik PRZEPIEKNY.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  30. konik piękny :) sukieneczka tez urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  31. hej. piękne są te twoje dni oczekiwania na maleństwo. małe buciki, śliczna sukienka i konik.
    dziś właśnie zaczęłam wymyślać wierszyk o mojej kotce.,,dlaczego ma kotka nie chce być kurką, i niewinnie się przyglądać swoim własnym piórkom.,, dalej jeszcze nic nie ma, ale jak ukończę owo dzieło, to mogę się nim podzielić.
    na koniec mam pytanie natury technicznej. jak się pobiela drewno, bo efekt mi się podoba i też tak chcę. beti.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dagmarko super Też miałam pierszą dziewczynke .Sukienka piekna ,widzę ,że będzie niezła księżniczka !!!!A konik cudo .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. No to ja chyba niedobrze zabrałam się do sprawy drewnianego konika na biegunach. Szukam i szukam bezskutecznie. No to chyba przestanę, a może i mi uda znależć się właśnie takiego. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  34. hej. tu znowu beti. właśnie skończyłam wierszyk.
    dlaczego ma kotka
    nie chce być kurką?
    i niewinnie się przyglądać
    swoim własnym piórkom?
    nie chce uwić gniazdka
    na moim balkonie,
    z sąsiadem gołębiem
    na natury łonie.
    wspólnie by jadali
    śniadania, obiadki.
    raz skórkę od chleba,
    raz liścia z sałatki.
    może by i razem
    ćwierkali do spółki,
    aż by ich śpiewanie
    doszło do jaskółki.
    a gdy wiosna przyjdzie
    i śnieg już odtaje,
    będą wysiadywać
    wspólnie swoje jaje.
    kotka tylko patrzy
    i oczami łypie.
    a gołąb za szybą
    już ze strachu zipie.
    nagle ogon fiknął,
    skrzydła uleciały...
    i tak się zakończył
    ten duecik mały.
    trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, ze wierszyk spodoba się kiedyś córeczce. beti


    i

    OdpowiedzUsuń
  35. konik pięknie się prezentuje, a sukienka ma w sobie dużo uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję dziewuszki!
    Konik słodki a co do ubranek masz rację:)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Konik po metamorfozie zdecydowanie nabrał uroku. A co do sukienusi .... nie było większych - sama bym chętnie w taką wskoczyła:-)
    Rozumiem, że prognozy płciowe zadowalają Mamunię...?:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Konik piękny! Zawsze jak na takie drewniane patrzę to myślę o swoich "przyszłych" dzieciach ;) aa, i sama miałam podobnego kiedyś....:)
    Jeśli na 100% nie wiadomo, że to dziewczynka, to zawsze może być jeszcze niespodzianka w postaci chłopczyka ;)zdarzały się takie cuda ;) ale najważniejsze, żeby było zdrowe!
    Co do ubranek to nie przepadam jedynie za ubieraniem malutkich dziewczynek w jakieś koronki, woalki i inne ozdóbki "książęce". I przesładzania dzieci, które przecież same w sobie są słodkie i kochane. Ale widzę, że podążasz w zupełnie inną ubrankową stronę :)
    Trzymajcie się cieplutko i nie pracuj za dużo przy remoncie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. Konik słodki i bardzo wydelikatniał po wybieleniu. Będzie jak najbardziej pasował małej księżniczce. Już próbuję ją sobie wyobrazić w tej pięknej sukieneczce jak beztrosko buja się. Obrazek rozkoszny :)
    Rozsądna dawka pracy w czasie ciąży nikomu nie zaszkodzi...ale niech to będzie rozsądna.
    Buziaki przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Zgadzam się z Penelopą w sprawie konika, ja w ogóle uważam, że to fantastyczna zabawka dla dziecka. Miałam konia na biegunach i do tej pory wycieczki na nim wspominam z rozrzewnieniem :)) Pozdrawiam i życzę zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję:)!ja też mam Córeczkę,więc coś wiem o tym ile frajdy sprawia strojenie takiej małej księżniczki:)a frajda tym większa,jak się uda dorwać jakiś śliczny łaszek w śmiesznej cenie:)konik wydał mi się znajomy,bo mój Tata robił kiedyś podobne:)i mam do nich ogromny sentyment,Twój wygląda super po przeróbce:)
    buziaki przesyłam i trzymam kciuki,żebyście zdążyli uszykować mieszkanko na przybycie Maleństwa:)
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. gratulacje na core,a sukienka cudowna,co do konika tez fajny wyszedl,pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  43. a nie wolalabys miec niespodziankę???z drugiej strony mozna dlużej cieszyc sie samymi przygotowaniami jak zna się pleć dziecka, urocza ta sukieneczka:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mój też miał być dziewczynką - Ulą Madzią, a potem się okazało że jednak chłopak.
    Zazdroszczę tego czasu oczekiwania. A konik cudny. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  45. Witaj,
    Konik owszem bardzo ładny, ale raczej do dekoracji bo jak myślę o tym co się stanie dziecku jak będzie się na nim bujało to aż brzuch mnie boli!!
    Ubranka szczególnie dla dziewczynek są śliczne musisz lepiej poszukać!! Piękne są w Kapphal, Cubus, Noa Noa to jeśli chodzi o sieciówki!! W Polsce jest też wiele sklepów gdzie są ładne ubranka a dodatkowo radzę odwiedzać allegro lub używaną odzież.
    Polecam też znalezienie śpiworka dla maleństwa bo to rewelacyjna sprawa.
    Fajnie by było jeżeli to dziewczynka ale poczekaj do połowy 5 mies wtedy można najlepiej powiedzieć jaka płeć. Sąsiadka miała urodzić dziewczynkę i przy porodzie okazało się że chłopak :)

    Szczerze nie radzę brać udział w pracach remontowych szczególnie przy pyle i farbach. Najważniejsze jest zdrowie dziecka!!

    Pod tym względem jestem zgorzkniała dlatego też staram się nie komentować takich postów. Te dziewczyny które mnie znają wiedzą o co chodzi i na pewno rozumieją.

    Pozdrawiam, dbaj o siebie i dużo śpij!!

    W.

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudny ten konik. Idealny i dla chłopca i dla dziewczynki. Za 2 lata maluch będzie go ujeżdżał na całego. My mamy drewnianego reniferka, który cieszy się absolutnym uznaniem wśród najmłodszych.
    Sukienusia też cudna - troszkę zgrzebna, ale bardzo urocza i zupełnie w naszym stylu.
    Pozdrawiam - Nina

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie wiem co bardziej zachwycające czy sukienka czy konik:) Wszystko piękne i niesie w sobie mnóstwo pozytywnej energii.... :))
    Ciesz się ciąż bo to niezwykły moment, nie choroba a stan niezwykły, tylko odpoczywaj i rób to co lubisz a wszystko doskonale się ułoży :)
    A może jakieś zdjęcie z brzuszkiem nam pokarzesz? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  48. Śliczne znaleziska, i 3mam kciuki, żeby wszystko cudownie się skończyło:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Śliczna sukienka, konik uroczy, Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  50. dziewczynki są słodkie! teraz czeka Cie cudowny okres oczekiwania, urządzania, wybierania ubranek... och wspaniały czas!
    A konik ślicznie pobielony.
    Jeśli chodzi o ubranka to nie mam doświadczeń bo 20 lat temu nie było nic ładnego dla dzieciaczków, chyba że "z Zachodu" więc szyłam sama malutkie sukieneczki, spodenki i śpiworki.
    Teraz zachwycam się pięknie wykończonymi kolorowymi i wesołymi ubrankami.

    życzę Ci wspaniałych chwil oczekiwania, dużo zdrówka i dobrego nastroju

    OdpowiedzUsuń
  51. alez ten konik jest sliczny!! bardzo!

    Kochana wybacz mi to wszystko. Że tak wyszło... nie będę się usprawiedliwiać, ale bardzo mi źle że nie mogłam się dotąd z różnych powodów wywiązać - teraz to nadrobię. Tylko nie wiem co robić - bo na dotychczasowy adres już nic nie będę wysyłać, prawda? Jak znajdziesz chwilkę to skrobnij proszę ten nowy... Buziaki wielkie - dla Ciebie i dla przyszłej właścicielki konika :)

    A ta sukienka to jest słodziutka przecież, no co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Po co wstawiasz te "buźki z wystawionym językiem"? Oglądam ładne zdjęcia, a czuję się jakby czytała tekst pisany przez jakąś niepoważną i prostą dziewczynę, która nie wie, że świadczy to o braku kultury i szacunku dla czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
  53. Pobielony konik wygląda zdecydowanie ładniej. Gratuluje dziewczynki. Na pewno odziedziczy zmysł artystyczny po mamie. Sukienusia śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  54. piekny ten konik, slicznie go pobielilas;) to widze,ze my oby dwie z brzuszkami chodzimy-u mnie bedzie prawdopodobnie chlopczyk;)-jak dobrze pojdzie to w walentynki;0pozdrawiam cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Super konik! W dzieciństwie miałam takiego i potem powędrował do kuzynek.
    A bardzo ładne i dobre jakościowo ubranka znajdziesz na www.carters.com
    Nie do sprania ;-) co przy maluchu ma duże znaczenie
    Serdecznie pozdrawiam,
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  56. Ha...:)))takiej zabawki spodziewałam się u Ciebie najszybciej..:))) Śliczny:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  57. KOnik super - ładnie go zmalowałaś - chociaż będąc w ciąży powinnaś tego unikać , więc tym bardziej jeżeli w nowym domku trwa malowanie zmykaj stamtąd jak najdalej.
    Co do ubranek, to jest wiele pięknych rzeczy ale w ogóle przy dziecku okazują się nie praktyczne. Ja mam córeczkę i było kilka pieknych rzeczy których nigdy nie ubralismy naszej małej bo było nam szkoda dziecka. Sukienka jest sliczna, dla maleńkiej polecam ci sukienki ktore sa całkowicie rozpinana jak takie fartuszki.

    OdpowiedzUsuń
  58. Dziewczynka, wspaniale! U mnie dwóch chłopaków, ale jeszcze tęsknię za dziewczynką... :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. TA NA PEWNO JEST SLODKA:))))))))...A KONIK PRZECUDNY:))-POZDRWIAM

    OdpowiedzUsuń
  60. Cudowna wiadomość!dziewczynka!super!
    takiego konika znajomi ostatnio kupili w prezencie i kosztował 350 zł...
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  61. Wielkie Gratulacje! Dziewczynki są słodziutkie. Moja niedawno usnęła i mam chwilę dla siebie.Kiedy byłam w ciąży mialam wielką chęć na mączne potrawy. Ciągle gniotłam kluski. Koleżanki mówiły, że to na dziewczynkę, o czym jeszcze wtedy nie wiedziałam. A Ty masz coś w tym stylu?:-)
    Konik boski! Sukieneczka też.
    Pozdrawiam cieplutko w mroźną noc!
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  62. sukieneczka jest sliczna ja sama mam 2 chlopcow i mysle ze dla dziewczynek jest o wiele wiecej slodkich rzeczy jak dla chlopcow. Ten konik jest sliczny napewno bedzie miala frajde.
    pozdrawiam serdecznie Gosia

    OdpowiedzUsuń
  63. slodziusi konik i tak slicznie pobielony :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Już jakiś czas temu trafiłam na twój blog,ale jak do tej pory stałam sobie tylko cichutko w cieniu i podziwiałam twój zmysł artystyczny:)
    Uwielbiam skandynawskie klimaty dekoracyjne i nawet miałam przyjemnośc podziwiać je na żywo.
    Stavanger bo to właśnie w tym mieście byłam bardzo mnie urzekło.Przyznam się szczerze,że nawet zgapiłam od Norwegów zamiłowanie do zapalania świeczek,lampionów i zawieszek w oknach,które oczywiście w większości domów są bez firanek.
    Lubię do Ciebie zaglądać bo wtedy ożywiają moje wspomnienia:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Daguś-dziewczynka powiadasz..No to sie cieszem bardzo!!!!!
    Konik sliczny!!A kupowania takich sukienuń to po prostu zazdraszczam!!!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja też chyba będę miała dziewczynkę :)
    Piękny konik szukam podobnego dla chrześnicy na roczek :D

    OdpowiedzUsuń
  67. To, co zrobiłaś z tym konikiem zasługuje na medal. Wygląda bez porównania magiczniej i piękniej. A to zdjęcie z sukieneczką aż mnie wzruszyło - sama tęsknię do córeczki. Może kiedyś... Na razie mam chłopaczka i to jemu szykuję ciuszki - zgadzam się, że nie wszystkie są urocze, ale wybierać i tak jest w czym. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  68. Konik przepiękny a sukienka bardzo stylowa. Ja poluje na jakieś mniejsze koniki ale na razie nie znalazłam ale może blizej świat coś znajde pozdrawiam serdecznie.
    Iwona z Gdyni

    OdpowiedzUsuń
  69. z ubrankami dla dziewczynek jest wielki problem.... jak ktos nie chce ,zeby dziecko bylo "wystrojone" w roze/blekity albo ubrane jak "stara-malutka" to nie jest lekko...
    bo nie kazdego stac na takie drozsze ubranka...zwlaszcza dla malutkich dzieci-ktorym sie rozne historie przytrafiaja........
    pozdrawiam
    Aska

    OdpowiedzUsuń
  70. Daguś no to fajowo , że znacie już płeć malucha. Oby potem tylko niespodzianki nie bylo bo wiadomo róznie bywa.
    Ja pamiętam dopóki nie znałam płci swoich maleństw to i tak kupowałam ubranka w blękicie i wanilowym kolorku - takie mocno neutralne. Potem jak poznałam już bardziej odwaznie czyniłam zakupy, jednak i tak pozstalam wierna praktycznie tym samym kolorkom. Jednak dla dmiany żeby nei było pokusiłam się o spódniczkę w różowym kolorku i bluzeczkę we wzorki w różnych odcieniach różu :)
    Konik fajowy, czasami zupełnie przypadkiem wpadnie nam w ręce coś czego od dawna szukamy.

    Tylko nei przemęczaj się z tymi pracami w nowym mieszkanku.

    Buziaki
    Mili i Miłek

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń
  72. Mam do Ciebie taką prośbę,
    napisz mi, jeśli możesz, ile w Norwegii kosztuje sweter dla 4 letniego chłopca 100% wełny coś w stylu: http://zaczarowanapodusia.blogspot.com/
    oraz podkolanówki w tym samym składzie. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  73. Obłędny ten konik,wyglada cudnie po pobieleniu, a te sukineczka jest bez słodzenia- słodka;-) u mnie USG było bezbłędne wiec trzymam zeby i U ciebe tez tak było, choc najważniejsze to zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  74. Oh piękny ten pobielony konik! Dziewczynka..cudnie! ale najważniejsze, żeby dzidzia była zdrowa. pozdrawiam i gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  75. Witaj Dagesz :) bardzo dawno do Ciebie nie zaglądałam a tu takie piękne nowiny! Serdecznie Wam gratuluję i trzymam kciuki za zdrówko maleństwa :)
    ps. konik jest uroczy

    OdpowiedzUsuń
  76. Zaglądam na Twój blog i podoba mi się stylistyka Twoich pomysłów,

    Gratuluję dzieciątka, mój szkrab ma już 20 miesięcy i wywrócił nasz świat do góry nogami

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  77. A ja parę słów do anonima, który wstawił swój komentarz 10 listopada o 17.15:
    Kultury to brakuje przede wszystkom Tobie dziewczyno: pod wypowiedzią należy się podpisywać - nie uczyła Cię tego mama, nie uczyła szkoła????? Jesteś chamska pisząc, swoje głebokie "analizy" o niepoważności i prostocie (którą mylisz z prostactwem, a sama nie wiesz). Żadasz kultury zachowaj ją sama:))))) Ale tak naprawdę to mi Ciebie żal, bo nikt kto jest szczęśliwy, zadowolony z życia i dobry nie trudni się wypisywaniem takich dyrdymałów jak Ty to robisz. Ludzie złośliwi i źli nie biora się z kosmosu, to istoty skrzywdzone przez innych. Więc po prostu życzę Ci szczęścia i współczuję.
    Jagoda Kowalska

    OdpowiedzUsuń
  78. Trochę spóźnione, ale szczere gratulacje :) Zdróweczka dla Mamy i jej maleństwa :) Trzymam kciuki :)

    a ciuszki są po prostu boskie!!

    OdpowiedzUsuń
  79. Ojej, przegapilam TAKA wiadomosc!!! Gratulacje Dagmaro! Wspaniale wiesci :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  80. Konik jest przepiękny - wspaniała metamorfoza ! :) A sukieneczka jest cudna :) Pozdrawiam cieplutko :) M

    OdpowiedzUsuń
  81. no to można rzec ze z nieba ci spadł ten konik,cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  82. Sukienka przepiękna.
    Konik rewelacyjny.
    pozdrawiam
    mz

    OdpowiedzUsuń
  83. Grasshopper jednym słowem niesamowite!Michaela

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...