sobota, 17 sierpnia 2013

W starym stylu


Czyli tak, jak lubię najbardziej :)
O swojej słabości do wiklinowych wózków, pisałam jakiś czas temu tutaj - klik. A gdy zobaczyłam tą wiklinową wersję dla lalek, tudzież misiów ;) to się zakochałam! i wiedziałam już, że na pewno Anielka będzie taki mieć i chciałoby się rzec "jak dobrze mieć córeczkę" ;) (ale jakbym miała synka, to bym mu wypatrywała samochodzików w starym stylu, a takowych też się znajdzie :)




Ciężko tej mej panience zrobić zdjęcie z wózkiem, tak by było widać jej twarz :P bo zainteresowanie wózkiem jest chwilowe (mam nadzieję - póki co) a to dlatego, że wkoło jest tyle kamieni, kamyczków, które nic tylko chwycić w garść! :> trochę wrzucić do wózka, jeden nawet włożyć do buzi i spróbować czy to jadalne...

















Pozdrawiam ciepło,
Dagmara :)

156 komentarzy:

  1. Śliczne to Twoje małe szczęście :) Uroczo wygląda w turkusowym wdzianku. A wózek jest urzekający - nigdy wcześniej nie widziałam takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a w turkusie to chyba z poprzedniego postu? :>
      Ja wózki widziałam w NO, ale tu o wiele drożej, dlatego kupiliśmy w PL ;)

      Usuń
  2. Jak byłam mała miałam podobny wózeczek.Szkoda tylko,że wtedy fotografowanie nie było tak powszechne i proste. Zarówno Mała jak i Wy będziecie mieć wspaniałą pamiątkę w postaci tych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie sesje :) i takie klimaty :) a kiedyś jak ktoś miał więcej pieniędzy lub lubił inwestować w fotografię to miał też piękne zdjęcia :)

      Usuń
  3. Zdjęcia piękne, Amelka jeszcze piękniejsza, a taki wózeczek też się nam marzył ale niestety był za drogi jak na naszą kieszeń:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Anielka :P choć wielu się myli :/

      Wózek do tanich nie należy, ale wolę czasami coś konkretnego kupić... tu w NO jest dostępny w różu i szarości za 1500kr!!! ;)

      Usuń
  4. Zdjęcia urocze na pewno za 20 lat bedą bezcennne ;)) Córka wtedy Ci podziękuje (nie raz).
    Widziałam ostatnio taki wózek, a twarz mi się śmiała jak bym wygrała 6 w totka, och super widok.
    Gorące uściski i cudownej soboty życzę całej Twojej rodzince ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak to będzie kiedyś z tą fotografią, teraz jest bardzo powszechna, bo cyfrówkę ma niemal każdy ;)

      Usuń
  5. i Aniela taka śliczna. wszystko cudownie razem skomponowane!
    też lubię stare wózki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a widziałam jeden, Twoja Mama chyba gdzieś "znalazła" :D fajny

      Usuń
  6. Spojrzenie Twojej córy jest urzekające, a chociaż wózek śliczny, i te groszki, i barwy, i kokardki, to najpiękniejsze własnie czyste spojrzenie małego, zafascynowanego światem dziecka. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Mnie też się taki wózek marzył, co prawda do wykorzystania jako kwietnik;)Piękna sesja, zdjecia jak ze starej pocztówki, bardzo stylowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie często takie wózki a'la stare są sprzedawane w kwiaciarniach, ale ja bym kwiatka w nim nie widziała jakoś ;)

      Usuń
  8. Anielka ślicznie wygląda w tym ubranku i do tego ten wózek .
    Jednym słowem , no może dwoma , cudowna sesja !

    OdpowiedzUsuń
  9. :)))))1. i 4. zdjęcie-rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dwa i mnie zachwycily !!!
      Uwielbiam taki styl retro :)

      Usuń
    2. Hehe :) mi też się podobają :) dziękuję :)

      Usuń
  10. niesamowite zdjęcia a wózek jak z bajki :) dopiero co Twoja córcia taka malutka teraz już dzielnie z wózkiem kroczy. A kamyczki to chyba każdy maluch uwielbia, my mamy ich już niezłą kolekcje pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Czas leci, a miniony rok najbardziej widoczny jest na dziecku, tak szybko rośnie i zdobywa tyle umiejętności w przeciągu takiego roku, który dla nas tak szybko umyka... A kamyki, tak tak, chyba każde dziecko lubi :) nie wiem co one w sobie mają ;)

      Usuń
  11. Przepiękny wózek, patrząc na Twoją cudną Anielinkę przypominają mi się "moje" czasy też miałam podobny niestety został...WYRZUCONY ...cóż mój Tato nie przykładał do staroci tyle serca co ja...:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo :/ serce się kraja, no ale czasem człowiek wyrzuca bo nie chce się zagracić i potem żałuje...

      Usuń
  12. Cudo i przede wszystkim mam tu na myśli Anielinkę Twoją słodką!
    A wózek wymiata ,boski !Aż pożałowałam ,że moja córka taka duża.
    Buziaki dziewczęta Wam posyłam serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ituś :) Dziękuję :) i ja Wam posyłam :*

      Usuń
  13. Marzę o takim wózku:)))Zawsze chciałam w nim usadowić kolekcję misiaków mojej córki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym by się nie zmieściła :/ to malutki wózek, na malutkiego misia ;) ale są większe gdzie większa liczba by się zmieściła :)

      Usuń
  14. przepiękna sesja... Anielka jest szczęściarą, że ma tak wrażliwą na piękno przeszłości mamę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Każdy lubi co innego, ja takie klimaty w dzisiejszych czasach :>

      Usuń
  15. Ależ słodko i pięknie! Twoja Anielka jak laleczka przy tym wózku :)
    Uwielbiam takie klimaty:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mogę się napatrzeć! Anielka wygląda tak cudownie w tym starym klimacie :) Wiklinowy wózeczek, berecik i podkolanówki...ach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie ubranka, choć nie jest tak łatwo je zdobyć, to jednak cieszę się że tu i ówdzie coś znajdę :)

      Usuń
  17. cudowne zdjecia i przesliczna anielinka :) a wozek owszem piekny, ale kamienie i tak lepsze ;) tak sobie wlasnie przegladam zdjecia w zakladce po lewej, przepiekne sa!!!! czy ty masz takie pieczydlo do tych pieknych norweskich ciastek???? :) pozdrawiam serdecznie!!!! aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tak mam "żelazko" do wypiekania takich ciasteczek ze staroci, ale też (akurat okrągłe) elektryczne, współczesne, choć o prostokątnym też myślałam, do goro i krumkaker - takie typowe norweskie ciasteczka, które są wypiekane na święta, głównie Bożego Narodzenia :) pisałam o tym na blogu

      Usuń
  18. Dagmara,
    swietna ta sesja modowa w starym stylu.
    Serdecznosci,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  19. rewelacyjna sesja zdjęciowa :)
    a małej Anielince nie ma się co dziwic, że na razie kamyczki i wszystko inne co na drodze spotyka ciekawsze od wózeczka... ;)
    świat wkoło taki piękny, że Aniela już teraz wie, że przy jednej rzeczy nie można się zatrzymac za długo :) hihi...ciekawa świata jest...super!!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Taaa z dnia na dzień coraz bardziej ciekawa świata i naśladująca nas, szybko się uczy :)

      Usuń
  20. przecudnie wygląda, a zdjęcia jak pocztówki -baaardzo piękne

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez lubię stare zabawki. Albo te robione, ale porządnie, na stare. Takie zabawki mają według mnie duszę. Ostatnio nawet okazało się, że prawie wszystkie retro prezenty otrzymana przez dzieci naszych znajomych i rodziny, dostało je ode mnie i mojego męża :D I, to właśnie te prezenty okazały się najbardziej trwałe i wytrzymałe! A dzieci do nich chętnie wracają i zabierają ze sobą wszędzie :)
    Zdjęcia są piękne, pełne nostalgii ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :) ale pewnie nie każdy lubi takie retro zabawki... ważne by dzieciom się podobało :)

      Usuń
  22. hehehe, cudowne to zdjecie nr 4 na ktorym zaglada do wozka:) Pewnie z checia cala by tam weszla:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, żeby ją zatrzymać do zdjęcia to trzeba zapytać "Anielko gdzie jest misiu?" więc ona dawaj i go szuka albo wyjmuje z wózka :) i udało mi się uchwycić ten moment :)

      Usuń
  23. A mi się podoba najbardziej fotka z Anielką opartą o płot :) Cudne!
    i wózek też pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudna sesja! Bojku jak ona ślicznie wygląda:) wspaniała stylizacja...ubrana jest fantastycznie:) i ten wózeczek... niesamowity klimat i dla Was wspaniała pamiatka:)
    buziaki i miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowne zdjęcia i anielka tak szybko rośnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jaguś :) a rośnie jak każde inne dziecko, a czyjeś to zawsze szybciej rośnie ;)

      Usuń
  26. Niezwykle nastrojowe zdjęcia - mi najbardziej podoba się nr 2. Wózek fantastyczny - sama chętnie bym taki dla mojej córeczki lub nawet dla siebie nabyła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :))) cieszę się że wózeczek się podoba :)

      Usuń
  27. Śliczne zdjęcia! Pamiętam jak moje córcie były takie małe i to zbieranie kamyczków :)) Do dziś uwielbiają kamyki pod wszelaką postacią! Kiedy w górach wybraliśmy szlak z kamieni były zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wózeczek jest śliczny :) jestem pewna, że Amelka lada dzień odkryje jego urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielka ;)
      Pewnie tak :) czasem go wozi po mieszkaniu, ale pewnie przyjdzie etap lalkowy - ubieranie, opiekowanie się... :)

      Usuń
  29. Urocze zdjęcia. Udało się uchwycić taki ciepły, staroświecki klimat. Obserwuję bloga od dawna, bardzo podoba mi się wszystko co roisz, ale dziś pierwszy raz postanowiłam po sobie zostawić ślad.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! miło mi za pozostawiony ślad

      Usuń
  30. o matko i córko, ale u Ciebie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudna ta Twoja Amelka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) tylko nie Amelka, a Anielka ;)

      Usuń
  32. Przesłodka ta Twoja córcia, a sesja bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękny wózeczek i prześliczna sesja!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bosko ... aż słów brak :)
    Rozczulam się pry takich widokach , mam dwóch synków , nie ma komu wozić lalek :)
    Pozdrawiam i zapraszam na moje pierwsze Candy !
    http://madeinpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja póki co Anielce podrzucam misie, lalek nie ma, bo one są twarde, zimne (często brzydkie :P ) oczywiście będzie je mieć, ale jeszcze nie na tą chwilę... no i myślę o uszyciu szmacianki :) w sumie to lalka jakby nie patrzeć ;)

      Usuń
  35. Piękne zdjęcia :) Wózek - prześliczny!

    Pozdrawiam :)
    megshandmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Jejka,jakie urocze zdjęcia!!! I ten klimat...SUPER!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Genialnie Ci to wyszło - sesja,stylizacja,klimat z tych zdjęć do kochania!a Anielka taka rozkoszna,aż się dziwię,że jeszcze nie zacałowana:)i jaka Ona do Ciebie podobna!a wózeczek super,krążyłyśmy wokół takich na starociach i gdyby nie to,że Julka już kilka innych dostała,to skusiłabym się na bank;)i nie martw się,na początku też nie chciało jej się wozić misiów,a teraz upycha po kilka naraz i kursuje do znudzenia;)
    ściskamy!a pamiątka fotograficzna - bezcenna:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martuś :)
      Do zacałowania fakt, ale ona nie lubi za dużo (z tego co moja Mama mówi, to ma to po mnie :P) i ucieka... czasem tylko ma ochotę, więc taki całus od niej to jest coś, trzeba sobie zasłużyć ;) hihi

      :*********

      Usuń
  38. Dagmara, te zdjęcia są absolutnie cudowne, te galotki i podkolanówki!!!!!
    Wózka szczerze zazdroszczę!
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdalenio :*
      Galotki to już służą Anielce drugi rok ;) a kupiłam je chyba przed urodzeniem jej...
      Buziaki!

      Usuń
  39. super sesja, całkowicie w przedwojennym stylu:)jak czarno-białe zdjecia naszych dziadkow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) albo wojennym, w czasie II wojny światowej była taka moda też :)

      Usuń
  40. Zdjęcie nr 10 :))) rozbroiło mnie totalnie :))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda jakby miała iść za karę ;)
      Pamiętam o mejlu, jak znajdę chwilę to odpiszę, na razie jeszcze gości mamy, buziaki!

      Usuń
  41. Świetna ta Twoja mała modelka! Sama słodycz:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) słodycz, słodycz - z charakterkiem w dodatku ;) czasem mi się śmiać chce jak ona płacze gdy usłyszy słowo "nie wolno" :> i jakie łzy wylewa, hehe ;)

      Usuń
  42. przepiękna Ona i on ( ten wózek )

    OdpowiedzUsuń
  43. Anielka ma prze boską stylizację, a wózek jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Anielina w vintage wydaniu- BOSKO wyglada! Kazdy szczegol ubranka idealnie dobrany.
    Wozeczek jaki on slodki :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) lubię jak wszystko do siebie pasuje :)
      Uściski!

      Usuń
  45. Urocze, tez mi sie marzy tak :) Nieraz przegladam dzieciecy ubranka w retro stylu, marzac, ze moze kiedys... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) to mam nadzieję, że kiedyś! :)
      Ja lubię ten styl i jak tylko widzę gdzieś takie ubranka (w przyzwoitej cenie) to muszę je Anielce kupić ;)

      Usuń
  46. Wózeczek jest piękny, my mamy drewniany fajny, wiklinowy też mi się podobał ale już miejsca w domu brak...A powiedz mi skąd Anielka ma taką bluzeczkę fajną w groszki? Pozdrawiam Was ciepło i ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy jeszcze jeden wiklinowy od mojej sis, taki stary, też fajny, ale muszę go trochę przerobić, bo kawałek wikliny jest uszczerbiony :/
      A bluzeczkę spory czas temu kupiłam na wyprzedaży tu w NO w sklepie Lindex, chyba w PL nie ma takiego...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  47. Uwielbiam to zdjęcie, na którym Anielka nachyla się i zagląda do wózka. W ogóle lubię Ją podglądać :) Jak Anielka znosi spineczki we włosach - nie protestuje? Moja Tunia dopiero w wieku 5 lat łaskawie dopuściła możliwość wpinania czegokolwiek :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      ogólnie to nie lubi jak jej coś z włosami robię ;) ale jak szybko wsunę jej spinkę i "zamydlę" oczy czymś innym to zapomina o spince na szczęscie :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  48. Za każdym razem jak widzę tę młodą damę jestem pod wrażeniem jej stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  49. piekne zdjęcia robisz :-) mają w sobie tyle ciepła, przyjemnie się je ogląda :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) miło mi, ze się podobają :)

      Usuń
  50. Anielka jest cudna po prostu :)
    Dawno się nie odzywałam, wiem... ale chyba w końcu się poprawię :)
    Buziole wielkie dla waszej trójki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym - wieki Cię tu nie było ;) fajnie, ze wpadłaś :) ale rozumiem z córcią teraz inny świat, czyż nie?
      I dla Waszej trójki buziaki :)

      Usuń
  51. Ach słodziutka Anielka, wózeczek jest super - bardzo mi się podoba, miałaś farta aby go zdobyć !
    Buziaki dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu :) i buziaki dla Was :*

      Usuń
  52. Prześliczna sesja zdjęciowa. Córcia urocza

    OdpowiedzUsuń
  53. Bluzeczka w drobne groszki i ten misio! Doskonale zaaranżowana sesja!
    cudowne klimaty:) a mała Ślicznotka to super modelka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jak zobaczyłam tą bluzeczkę już widziałam retro sesję, tylko czasu trochę potrzebowałam... i wózek się trafił po drodze i podkolanówki z PL bo tu nie widziałam nigdzie ;)

      Usuń
  54. ...no to je krása. Hned mi je lépe na duchu.Jako bych viděla sebe před 40 lety...děkuji. Věrka

    OdpowiedzUsuń
  55. Początki instynktu macierzyńskiego rozbudzone. ;-)
    Pozdrawiam. Ola Sz.

    OdpowiedzUsuń
  56. Przepiękna sesja:)Z radością zaglądam na tego bloga.Niezwykle efektowne zdjęcia, piękne kompozycje, stylowo.Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  57. Daguś, nasza Ola w podobny sposób oswajała rower...na każdym spacerze wszystko było ważniejsze od samej jazdy ;)
    Świetnie retro migawki!

    OdpowiedzUsuń
  58. Robisz piękne fotki, a modelka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Piekna sesja :) a czy zdradzisz gdzie można kupic taki wózek?

    OdpowiedzUsuń
  60. No cóż, nie będę oryginalna, piękne dziecko, piękny wózek, no to co i moja dusza wielbi!
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  61. Sliczna mala modelka! Eksponaty wykorzystane w sesji tez swietne. Gratuluje pomyslu i zapalu. I w ogole wiernie Cie tu podgladam i kibicuje.
    Pozdrawiam z dalekiego Wietnamu

    Paula (na co dzien z zielonej i deszczowej wsypy Ire)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ależ Anielka juz duża.A mówiłam Ci, ze ma fana w postaci mojego 10 letniego synka????Zawsze ogląda ze mną zdjęcia i tylko pyta czy Pani dagmara umiesiła juz coś nowego ;-))
    a wózek uroczy...Ty to jesteś....zawsze wynajdziesz coś czarującego ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  63. Córcia sliczna i cudownie wygląda w tym stroju :) a wózek? rewelacja, gdzie ty wynajdujesz takie rzeczy?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Anielka to najbardziej fotogeniczna osóbka jaką widziałam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Twoja córcia jest cudna ja tez mam takiego małego brzdąca w wersji podwójnej chyba są troszkę starsi od Amelki teraz 5 września skaczą 2 latka zapraszam na mojego bloga,pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  66. Cudna ta Twoja Anielka,a cała stylizacja z wózkiem,porteczkami i berecikiem-obłędna:)))

    OdpowiedzUsuń
  67. Dagmaro,
    Twoja Anielka jest zdecydowanie najlepiej ubranym dzieckiem na świecie! :) Czytam tego bloga już od dawna i zawsze zachwycam się jej zdjęciami. Ikona stylu dziecięcego! :)

    Wszystkiego dobrego Drogie Panie! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Piękne zdjęcia i piękna modelka!!!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  69. Piękne...piękne i jeszcze raz piękne zdjęcia:)
    Moja Nadulka również uwielbia bawić się wózeczkiem,też ma wiklinowy,ale nie taki uroczy jak twojej córci.
    Buziaczki i pozdrowienia PA:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Jeju! Jakiś czas tu nie zaglądałam a tu taka niespodzianka - Twoja córka to już nie dzidziuś tylko mała cudna dziewczynka!!! Piękne fotografie, uchwycają to o czym piszesz. Moja Mi też ma taki wózek - dostała na roczek. Do dziś się nim bawi ( choć niezbyt często, bo wiadomo, że dookoła mnóstwo ciekawych rzeczy :)) Lecę dalej nadrabiać bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Pięknie się Anielka prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  72. Wzroku oderwać od tej Twojej Małej Księżniczki nie mogłam. Sama słodycz. Jak dobrze mieć córeczkę :) ...a w moim przypadku wzdycham do wnusi. A tymczasem sami Muszkieterowie się sypia jeden za drugim ;) ( O falbankach mogę tylko pomarzyć ;) )
    A wracając do Anielki, to ma świetną stylistkę. :)
    Buziaki dla całej rodzinki ślę :*

    OdpowiedzUsuń
  73. Śliczny jest ten wózek, tak samo jak modelka! : )

    OdpowiedzUsuń
  74. Widziałam podobny wózek w internetach i też się zakochałam. Ale do naszego domu pasuje jak pięść do nosa, no i drogi okropnie. A potem mnie babcia ubiegła i kupiła cosik dla trzylatek. Paskudny, ale dzieci z piaskownicy się niemal zapisują, by od Kluski pożyczać. Zrozum te dzieciaki ;) Chyba jej w końcu kupię coś w stylu drewnianym. Chłopcu też bym kupiła (gdyby mi syn się trafił), są takie wózki unisex, misia też wozić można, a co. Widziałam nawet wózki w kształcie samochodu. Zmienia się świat. Na lepsze moim zdaniem :)

    Dopiero co wróciłam z Norwegii, jeny jak ja Ci zazdroszczę, że siedzisz tu cały czas. Tak bardzo podobali mi się rodzice, tacy zupełnie wyluzowani. Obserwowałam, uczyłam się, może coś z tego uszczknę dla siebie i małej :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ciekawa stylistyka zdjęć:). Anielka to same cudowności.

    OdpowiedzUsuń
  76. Jaka ona już dużą :) Zdjęcia przepiękne. Pozdrawiam serdecznie - jedna z wielu blogowych ciotek :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Anielka rośnie jak na drożdżach! Rozkoszne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  78. Anielko jaki masz śliczny wózeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Masz przesliczna coreczke a jej nosek w chlodzie (zgaduje po zdjeciu) fikusnie rozowiutki. Piekne zdjecia i pieknie uchwycone chwile. Gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  80. Dagmara...., ech... zazdroszczę Ci tej Anielki...

    OdpowiedzUsuń
  81. Uroczę zdjęcia - bardzo sentymentalne, Ciesz się że w ogóle możesz zrobić zdjęcie moja 3,5 latka jest na takim etapie, że jak chce się jej zrobić zdjęcie to zakrywa twarz rączkami. Byliśmy w górach w tym roku i na każdym zdjęciu na szczycie - wygląda jakby nasz Maja miała lęk wysokości haha, przez to zakrywanie twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Anielka jest niesamowicie urocza :) Na zdjęciach ślicznie wystylizowana i zakochałam się w jej małym wiklinowym wózeczku :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Niezmiennie od kilku miesięcy, pomimo tego że się nie odzywałam, uwielbiam tego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  84. jakby przeniesione z innej epoki:)
    przepiekny wozek i cudowna Anielka
    tez o takim marze dla swojej coreczki

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...