wtorek, 18 czerwca 2013

Oczy by jadły...


...gdyby miały zęby ;)

Na szczęście takie "słodycze" nie mają kalorii, i uwielbiam sobie czasem na takie pozwolić :) Mowa oczywiście o tkaninkach, no i o bawełnie z której robię na szydełku :)

Mam słabość do tkanin we wzorki typu "łączka", no ale jak w każdej dziedzinie życia ;) jestem wybredna i nie każda łączka mi się podoba...


No i co tam, że nie szyję na maszynie ;) mam w planie uszyć co nieco ręcznie, a co tam...






Jak widać, na salonach pojawił się ŻÓŁTY, którego u mnie raczej nie wiele... tzn słabość do musztardowego mam od jakiegoś już czasu (ale to raczej w ubraniach się znajdzie) w domku nic z tych rzeczy... i póki co nie mam żadnych dekoracji w tym kolorze (oprócz 'skradzionego' niedawno  talerza - znajomemu ;) ale przed nami lato, może cosik się pojawi i uda mi się zrobić wersję kredensu w żółto jakiejś tam oprawie? :> tego jeszcze nie było ;) no i co do samego koloru, to też nie każdy żółty mi się podoba, bo taki spłowiały/ zgniły/ brudny (wybrać sobie odpowiednie ;) tak :) tzw jajecznica odpada raczej... I uwielbiam jego zestawienie z turkusem i fioletem :)


I póki co, zaczęłam pledzik w minty oprawie, z myślą o Anielkowym pokoiku:


Aaa i jeszcze jedno, obiecałam Komuś (:*) pokazać, jak to u nas wyglądają białe noce, bo takowe teraz od jakiegoś miesiąca mamy:


To zdjęcie było robione dwa dni temu, o godz 0.00 :))) ze dwie godziny tak jest, a o 2.00 robi się już widniej :) Jednym zdaniem - "noce" u nas nie występują o tej porze! Panuje mrok, jak leje deszcz, to jest ciemniej, ale nie czarno ;) I ja te noce uwielbiam! :) Potrwają one jeszcze z jakiś miesiąc, więc na wakacje do środkowej lub północnej Norwegii polecam wybrać się w czerwcu lub lipcu :)

Pozdrawiam,
Dagmara :)

109 komentarzy:

  1. Uuuuu jakie kolory.... bawełna materiałowa i na sznureczku prezentuje się cudnie... Lekko i letnio :)

    Buziol
    Munia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom a pisałam Ci, że na zakupy się nie wybieram... ;) a jednak udało się stoffa odwiedzić :>
      U Ciebie też mnóstwo pięknych tkanin :)

      Buziaki!

      Usuń
  2. Piękne kolory, czekam na tą "musztardową" odsłonę kredensu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy czy znajdę gdzieś np świeczki w tym kolorze, a może coś innego, jak tak to będzie, ale nie wiem kiedy...

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Tak łączki jak to z kobietami nie wszystkie nam się podobają ta w pudrowe kwiatki skradła moje serce. Czekam na Twoje *szycie* jestem ciekawa ;) co planujesz, kolor musztardowy też o nim tak myślałam a tu dziergam z niego kamizelkę hihi
    Uściski i pozdrowienia śle balerinka, może skusisz się na truskawki u mnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w palnie cosik dla Anielki uszyć, tylko, że ja noga totalna i podstaw szycia nie mam :/ więc nawet nie wiem jak co się robi, pozostaje mi coś spruć i uszyć podobne... choć ręcznie nigdy nie będzie takie same jak na maszynie :/

      A truskaweczki na szydełku? muszę looknąć ;)

      Usuń
  4. Bardzo ładne kolorki! Ja sama uwielbiam musztardowy kolor, ale też w ubraniach raczej.
    Pled już wygląda pieknie, choc jeszcze jest w częściach :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie, http://handmadehomedeco.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobają :)
      Ja po prostu jakoś nic musztardowego nie miałam w dekoracjach, może nie natrafiałam, może uwagi nie zwracałam? czas to naprawić ;) choć może to trochę jesienny kolor i dopiero na jesień tu zawita? nie wiem...

      Usuń
  5. No fakt można oczy nacieszyć i nastrój poprawić :-) Pledzik zapowiada sie fajnie. Zazdroszczę umiejętności szydełkowania :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności co kto lubi oczywiście :) miło mi, że się podobają :)
      A szydełko - łatwa sprawa - polecam :)

      Usuń
  6. Podpisuję się pod Iwonką - zazdroszczę umiejętności władania szydełkiem, mnie niestety nie wychodzi, choć niebawem wybieramy się na wakacje i mam zamiar zabrać ze sobą ten "sprzęt" (który w okolicznościach zdenerwowania, że nie wychodzi, został głęboko schowany), może w innych okolicznościach przyrody pójdzie sprawniej :D Białe noce cudne, a części składowe kocyka słodkie, pozdrawiam, Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia życzę - musi się udać! :)

      Usuń
  7. :)))) Jestem właśnie w trakcie robienia prawie identycznego pledzika :))) Jak go teraz u Ciebie zobaczyłam to się uśmiechnęłam. Wrzucę zdjęcie na posta specjalnie dla Ciebie-sama zobaczysz :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) ale zdjęć chyba jeszcze nie ma?

      Usuń
  8. Tak mi się podobają odcienie turkusów, a u nas we włóczkach prawie, że nie ma. Czy możesz napisać jaka to włóczka? Będę wdzięczna. Co do nocy, to cieszę się, że u nas jest inaczej, bo nie umiem spać, gdy jest jasno. W lecie często budzę się, gdy tylko wstanie słońce.
    Pozdrawiam
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam wyżej to bawełna, kupowana w Norwegii

      My mamy dosyć ciemną sypialnię - zimą tam jest aż za ciemno :/ no ale latem to roleta w dół (ale nie do końca, bo ja nie lubię ciemnicy ;) i śpimy tyle na ile Anielka pozwoli :>

      Usuń
  9. piękne te kwieciste materiały.
    już widzę zwiewne, letnie sukienki w takich odsłonach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy uda mi się sukieneczkę wymodzić, chciałabym, ale w mojej głowie tyle planów, pomysłów, że chyba lata mi nie starczy :P

      Usuń
  10. Piękne i materiały i włóczki- można je przetwarzać, przez całą dobę, bo jak tu spać, gdy widno?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też uwielbiam łączki, w patchworkach i poduszkach idealne. Pledzik śliczny, podobają mi się oktagony w pledach. Sama zaczęłam z jednokolorowych, ale czy i kiedy skończę pojęcia nie mam. A u Ciebie taka piękna kolorystyka, że faktycznie jadłoby się łyżkami (gdyby nie te zęby hi hi...;-).
    Jej... białe noce, to musi być coś ekscytującego.... Ale jak to z godzinami snu? Nie przestawiają się?
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, tak - w patchworkach łączki są idealne! :>

      Ja raz się wzięłam za inny rodzaj oktagonu, ale nie miałam zbyt wielu kolorów bawełny i to co zrobiłam (tylko 1 szt) to mi się nie spodobało :/ a wzór fajny - jednak nie ma to jak ładne kolorki - robić się chce! :)

      Godziny snu? później chodzę spać czasami :/ np 2.00 :P ale wstać trzeba jak się córcia budzi tj 9.00 - 9.30 ;)

      ona na szczęście nie ma problemów ze snem, spuszczam roletę i ona usypia :)

      Usuń
  12. kolorki rzeczywiście przepiękne
    materiały też

    ja tam mogę spać i w dzień i w nocy, mnie by widno nie przeszkadzało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podoba :)

      ja też mogę spać, ale z reguły przez tą "widność" na zewnątrz jakoś człek się zapomina i spać chodzi później ;)

      Usuń
  13. Włóczki i materiały mają cudowne kolory ... a te białe noce to musi byc coś niesamowitego ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś przyjeżdża na wakacje do NO - z rodziny - to zawsze są pod wrażeniem i każdy tylko patrzy na zegarek i mówi - to juz ta godzina??? O.o spać iść trzeba ;)

      Usuń
  14. Piękne kolory, i pledzik zapowiada się śliczny, a białe noce niesamowite. Pozdrawiam.J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co z tym pledzikiem, bo już bym mu dała takie same kolory we wszystkich kwiatkach ;) eh kobieta zmienną jest

      Usuń
  15. Rewelacyjne te Twoje łaczki i bawełna też super. Też ja bardzo lubie bo jest wdzięczną i nic sie nie dzieje po praniu. Też lubie taki musztardowy żółty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zaraziłam bawełną od Agnieszki u której zamawiałam butki Anielce, wcześniej nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak bawełna do robienia na drutach, czy szydełku, i bardzo mi się podoba cokolwiek z niej zrobionego - jakieś takie ładniejsze się wydaje niż włochata włóczka :P choć i ta w niektórych rzeczach wygląda rewelacyjnie i nie zastąpi ją bawełna, żeby nie było ;)

      Usuń
  16. Rozkręcasz się kocykowo :)
    Chciałabym kiedyś zobaczyć to zjawisko na własne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko kocykowo ;) właśnie robię kubraczek na coś tam ;)

      Zjawisko - polecam, zawsze to coś innego, w PL nie do doświadczenia...

      Usuń
  17. hej kochana:) ach pledzik zapowiada się fantastyczny:) tez bardzo lubię ten musztardowy kolorek i jakie fantastyczne włóczki! zdradź jaka to marka? gdzie je kupiłaś? to są dropsy czy coś innego?
    śliczne maja kolorki te bawełenki:)
    nadrabiam zaległości i podziwiam też berecik! coś fantastycznego:)))
    dobrego dnia dla Ciebie...
    i te noce. wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Aniu :) tak, pamiętam, podziwiałam te dropsy u Ciebie i mnie w dołku ściskało ;) hehe że nie mogę nigdzie znaleźć takiej bawełny w NO, wszędzie tylko błyszcząca (wcześniej kupowałam, ale jakoś mi się to jej błyszczenie nie podoba) albo wątły wybór kolorów :/ ale natrafiłam na sklep z pierdołami i tam właśnie owa ona! kolorki - cudne!!! :) ale to sklep w zasadzie duński i nie od włóczek, tylko na prawdę - mydło powidło :)

      Usuń
  18. Ale fajne kolory! Zdjęcie białej nocy super :) miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorki takie jakie w mojej duszy grają ;)tymbardziej miło, że nie tylko mnie się podobają :)

      Usuń
  19. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam się z Tobą, bo pierwszy raz tu jestem i pewnie nie ostatni. Dzięki za zdjęcie białej nocy, bo ostatnio się zastanawiałam jak to jest, kiedy nie robi się ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i zapraszam :)
      Dla mnie to kiedyś było też dziwne i jak mi małżonek mówił przez telefon (gdy jeszcze w PL byłam) że tu się nie robi ciemno to mu jakoś nie mogłam uwierzyć! ;)

      Usuń
  21. Ale macie fajne te noce :))) Wybrałabym się z wielką ochotą :)) Pledzik będzie cudowny !!! A tkaninki fantastyczne .. Moje oczy nasyciłaś troszkę za co baardzo dziękuję :)) Pozdrowionka Daguś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :>

      Moniś Ty się serio pakuj i przybywaj! :)

      Usuń
  22. Ja tez lubie te nasze noce.Wiesz,ze codziennie chodze spac okolo pierwszej w nocy a wstaje o 6?Szkoda sie klasc spac jak jest tak pieknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no ja tak bym nie mogła, jednak śpioch jestem ;)

      Usuń
  23. Przesliczne kolorki Dagus! A jesli chodzi i te tkaniny czy wloczki to tez tak mam... czasem nawet ich nie uzywam ale kaaaaarrrmie oczy! Ojejku moze uda mi sie w koncu kiedys wybrac do Norwegii, przepieknie tam u was!:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podobają :))

      Koniecznie się wybierzcie, daj znać jak będziesz chciała w moje okolice! :)

      Usuń
  24. Wszystko co szydełkowe jest piękne! Kiedyś (czyt. +/- 20 lat temu) nie podobało mi się nic co szydełkowe, a teraz obłożyłabym się poduchami, pledami, girlandami :))))
    Pled dla Anielki zapowiada się cudnie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kiedyś to albo takich ładnych włóczek nie było, albo internetu z fajnymi inspiracjami! ;)

      Usuń
  25. Jakie to wszystko piękne!! :)
    I te białe noce <3 fascynuję zjawisko! :)
    Kochana u mnie dla Ciebie, niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja uwielbiam żółty-każdy (nawet jajecznicę,ale w małych dawkach :p)

    cudne zapasy tkaninowo-włóczkowe,mniam

    OdpowiedzUsuń
  27. cudowna i zaskakująca Norwegia, pewnie bym się dobrze czuła bo lubię chłodek a nocami nie mogę spać, więc byłoby ok jak dla mnie.
    Kolejne kwiatki powstały, piękny będzie pled

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie Jaguś byłaby jak znalazł :)

      Usuń
  28. Pledzik będzie piękny!!! Mi też ostatnio w oko wpadł musztardowy.
    Noce niesamowite. Ciekawe jak dzieciaki śpią jak tak jasno jest za oknem? Pewnie trzeba okna pozasłaniać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęscie Anielka śpi o dość stałych godzinach, ale owszem zasłaniam okno - by czasem szybciej nie wstała ;)))

      Usuń
  29. Ale zapasy porobiłaś. Bawełna i tkaniny super.Pledzik zapowiada się bardzo ładny a tych "białych nocy" to Ci troszczkę zazdroszczę. Pozdrawiam.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam cosik kupić, i już sama teraz nie wiem co robić bo ito bym chciała i to ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. cudne kolory włóczek :)) i ta łączka :))
    jak tu spać przy takich nocach ;))
    ale na pewno fajne przezycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się spać - rolety się przydają o tej porze, jak nic ;)

      Usuń
  31. Myslę,że takie nocy bym polubiło,jestem uzależniona od światła,a pledzik cudny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, bo jakoś tak pewneij się czuję jak na zewnątrz widno :) za to zima tutaj bardzo ciemna jest, więc trzeba nadrobić to latem ;)

      Usuń
  32. Klebuszki a raczej ich kolory sa sliczne, no i fajnie sfotografowane :)
    Pledzik niech sie robi, zycze duzo wytralosci i czasu.
    Biale noce to raczej nic dla mnie chyba bym nie zasnela, musze miec w sypialni absolutny mrok, dlatego rolety szczelnie zamykam.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się Anetko podobają :)

      Ja rolety używam, ale nie szczelnie - nie cierpię jak jest totalnie ciemno :/

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Uśmiech posłałam bo słowa zbędne ot co :)pozdrawiam gorąco z gorącej PL :))

      Usuń
  34. to nie wiadomo czyisc spac czy nie :) coś niesamowitego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego chodzę z reguły późno ;)

      Usuń
  35. Musisz za przyjaźnić się z maszyną to nie jest trudne,naprawdę warto :)
    A te noce pewnie maja swój urok ?
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z tą maszyną to chyba nie do końca tak jest... to tak, jak inni piszą mi, że z szydełkiem im nie wychodzi... jedni może mają dryg do tego, inni do innego? bo dla mnie szydełko - prościzna, dla innych już nie... a mi na maszynie zygzaki wychodziły - a też mi Mama pokazywała co i jak - i za dużo tego! ;) trochę techniki i... ;) ale jeszcze sobie maszyny nie odpuściłam, nie nie :)

      Usuń
  36. Dagmara, przede wszystkim da się spać w takie noce? Ja bym chyba nie mogła choć nie przeczę, że mają swój urok!
    W pledziku, który tworzysz się zakochałam, CUDO!
    a materiały w łączki też są moimi ulubionymi:)
    pozdrowienia ślę,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że wpadłaś :)))

      Da się spać! :) Rolety się przydają ;)
      Cieszę się, że się podoba, pap :)

      Usuń
  37. Ciekawie to wyglada. Ja nie mam pojecia czy bym potrafila usnac jak na dworze jest tak widno. U nas jeszcze tez dosc jasno mimo, ze jest juz 22:00, wiec czekam az sie troszke sciemni zeby isc spac. Pozdrowienia dla Anielki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym ja czekała, aż się ściemni ;))) to bym poszła spać chyba dopiero za miesiąc :>

      Dziękujemy za pozdrowienia :)

      Usuń
  38. Dagmarko a dlaczego nie mogę dodać komentarza na blogu Anielki? A chciałam napisać, że mała jest obłędnie ale to obłędnie słodka, urocza i naprawdę śliczna :) I pięknie ją ubierasz. Bardzo oryginalnie i zupełnie nie tendencyjnie :)

    Pled robisz obłędnie śliczny, uwielbiam Twój blog...u Ciebie wszystko jest takie klimatyczne i inne niż wszystko...

    Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elisaday - dziękuję bardzo, na prawdę mi miło! :)

      Nie możesz dodać komentarza do najnowszego posta, bo je wyłączyłam - komentowanie, po prostu czasem mam ochotę pokazać fotki, którymi chcę się podzielić z moimi bliski i tymi co lubią tam zaglądać, ale nie oczekuję żadnych komentarzy co do fotki, więc po prostu wyłączam czasem komentarze, ale tak poza tym powinnaś normalnie dodawać :)

      I dla Was wszystkiego dobrego! :)

      Usuń
  39. cudowne kolorki...i te łączki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio (jak to mawia Anielka ;) cudowne, lubię na nie patrzeć i wymyślać co z nich zrobić :>

      Usuń
  40. Wszystko jest tak soczyście smaczne, że sama nabieram ochoty na jakieś robótki ręczne :) A Norwegia jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Pledzik będzie cudowny! No ja za szydełko jeszcze się nie wzięłam:) Ale oglądając Twoje pledziki, bereciki i inne:) coraz bardziej mi się chce!
    Żółty kolor mam tylko w kwiatach na tarasie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się tak chciało z tym szydełkiem i chciało ;) aż w końcu moja Mama przyjechała z włóczkami i szydełkiem i miałam szybki niespodziewany kurs :) bo tak pewnie sama bym nie zaczęła ;) a ciekawa jestem czy Ty kiedykolwiek coś robiłaś na szydełku?

      A żółty moim zdaniem świetnie pasuje do rustykalnego stylu! do drewna :)

      Usuń
  42. Kolor żółty jest bardzo wesoły i optymistyczny, w sam raz na klimat letni, u Ciebie będzie wyglądał ślicznie. Pledzik wychodzi Ci cudny, fajnie połączyłaś kolory. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam nic do tego koloru nie miałam, tylko go u siebie nie widziałam ;) ale u mnie jak z każdym kolorem - musi mi się podobać dany odcień i tyle ;)

      Usuń
  43. Widać już, że pledzik będzie śliczny !!! Sama bym chętnie kiedyś taki zrobiła... Jeśli chodzi o białe noce - o jak tu spać, gdy jest tak widno ?
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pledzik polecam - relaksujące robienie takich rzeczy :>

      A jak widno - człek później chodzi spać ;) ale da się :)

      Usuń
  44. uwielbiam karmic moje oczy.. dlatego zajmuje sie fotografia.. a od kolorów jestem uzalezniona ;) zołty tez lubie musztardowy .. i w zestawieniu z turkusem tak swiezo wyglada.. piekne krzesło turkusowe masz .. na tel tych grochów cudnie :) a białe noce by mnie wykonczyły .. bo moje dziecko i tak juz przestawiło sie na pozniejsze chodzenie spac, bo pozniej jest ciemno ;) wiec miałabym obawy ze wogole przestałoby spac przy takich nocach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawa jestem czy on też śpi przez to dłużej? bo Anielka chodzi przeważnie o 21.00 spać choć widno jest cały czas, a śpi 12h choc nie zawsze ;)

      Tak, fotografia - ostatnimi czasy coraz bardziej mnie interesuje :>

      Usuń
  45. Też uwielbiam łączki. Wykorzystuje bardzo często do swoich prac plastycznych.Pozdrawiam. Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się wykorzystać w wielu rzeczach ;) mnie się np podobają jednokolorowe torby, kurtki, które takie kwiatuszki mają wewnątrz :>

      Usuń
  46. dzien dobry a wlasciwie dobry wieczor :) a moze poprotu hai :)
    trafilam na bloga przypadkowo calkiem przejrzalam calego od poczatku do konca troszke mi to zajelo ale udalo sie :) super ten blog mowie to z calego serca jest poprotu pieknie :) chce zamieszkac w twoim domu :) tez mieszkam w norwegi tyle ze w Oslo i nigdy nie bylam w waszych stronach ale ladnie tam u was :) pozdrawiam goraco :*
    Agnieszka P. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej :)
      Bardzo mi miło - zapraszam :)
      A ja w Oslo - często przejazdem bywałam jak samochodem do PL się wybieraliśmy ;) raz u znajomej też byłam, ale miasta raczej nie udało mi się jeszcze zwiedzić...
      A do Was sięgają białe noce? tak właśnie się zastanawiałam... może noc trwa ze 2h? ale chyba ciemno u Was jest?
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. no niestety tez sa biale noce jejku jak ja tego nie lubie hehe :) ale rolety i jakos trzeba sobie radzic :)

      pozdrawiam buziaki :*
      Agnieszka P.

      Usuń
  47. Uwielbiam wzór African Flower :) Ale kolorowo u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ta różowa łączka w białe kwiatuszki jest przepiękna!!! W ogóle tak pięknie i nastrojowo tu u Ciebie, podglądam Cię już od dawna, ale sama nie wiem czy już pisałam... Tak bardzo chciałabym się nauczyć szydełkować, ostatnio pożyczyłam od mamy książki o szydełkowaniu, takie stare, z lamusa i może czegoś się nauczę :) A Twój pledzik ma przepiękne barwy! Och, jak chciałabym, żeby mi było dane zrobić kiedyś taki!!! :)
    Pozdrawiam cieplutko z Polski, była emigrantka - Pełnoletnia :)

    OdpowiedzUsuń
  49. A ja sie wybieram wlasnie do Norwegii za tydzien! I sie doczekac normalnie nie moge:) Bedziemy na poludniu, planujemy dojechac do Bergen i tak mniej wiecej na tej linii dojechac do Oslo. Nie wiem gdzie Pani mieszka ale bede sobie wyobrazac ze moze gdzies sie spotkamy:) byloby cudnie! Ach juz sie nie moge doczekac podrozy!
    pozdrowki

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudowne, soczyste kolory!! A ten kocyk, który się tak pięknie zaczyna :) już wygląda super!.

    OdpowiedzUsuń
  51. Daguś widzę ,że szydełko wciągnęło Cię na dobre...a o ,,łączkach ,, będę pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jakie ładne kolory! Wszystkie mają piękne barwy!!

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...