piątek, 15 lutego 2013

"Love is in the air..."


Do Walentynek nic nie mam ;) Trochę nie rozumiem powszechnego stwierdzenia typu "kochać się powinniśmy cały czas, a nie tylko w Walentynki"... mogłabym rzec, że to małe niezrozumienie tematu ;) przecież jak ktoś ustalił, dajmy na to Dzień Kobiet, to czy wiele kobiet mówi w ten dzień: "Przecież kobietą jestem cały rok! nie dawaj mi kwiatka w ten dzień!" (no i takie osoby się znajdą...) Myślę, że święta nie są po to, by czuć się/ być kimś itp - w dany dzień... Są po to aby zaznaczyć, że jest coś dla nas ważne, zasługuje po prostu na swój dzień :))) i już :P jest Dzień chleba, Dzień naleśnika, Dzień wegetarian, Dzień pluszowego misia... to tylko zależy od nas czy go świętujemy, czy nie. Czy w Dzień czekolady zrobimy deser z czekoladą, czy jest nam to obojętne, choć czekoladę uwielbiamy ;) (swoją drogą, ja o takich dniach nie pamiętam... bo najwyraźniej mam kiepski kalendarz, które mnie o tym nie informuje :> ) Więc nikt nam nic nie każe... A miło w ten dzień (14.02) dostać kwiatki, zjeść romantyczny obiad... jakby to stałoby się codziennością, to już nie było by świętem... A to czy je (wszelkie święta) ustanowił szanowny rodak, czy Norweg, czy ktoś inny, dla mnie jest mało istotne :P


Serduszka powstają, bo je lubię :) bo przydadzą się do różnych dekoracji, choćby po to, by komuś ozdobić prezent:


Drugie serduszko imienne już skończone:



Tył:


W mejlach ostatnio dostawałam prośby o wzory krzyżykowe, wszystkie te znalazłam jako hafty, i jak zdjęcia były w miarę wyraźne, to przerysowywałam sobie krzyżyki na kartkę i tak powstały potem moje hafty, które po swojemu modyfikowałam, voila:

(otwórz zdjęcie w nowym oknie, a obrazek się powiększy)




Przepraszam za pogniecione króliki :/ (nie mogłam jej wyprostować coś...) bo kartki walały się w koszyczku z włóczkami... jednak mam nadzieję, że krzyżyki widać? Miłego haftowania :)))

Miłego weekendu :)
Dagmara

96 komentarzy:

  1. hihi myślałam, że kartka z króliczkami w rączki Anielki się dostała ;)
    śliczne serduszka...
    to dla Amelii niebiańskie!!
    Walentynki? hmm...nie znoszę jedynie komercji :)
    a świętem jest dla mnie każdy dzień, każda chwila tak naprawdę kiedy RAZEM możemy ją spędzic :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))

      No tak, ważne by się nie dać komercji, ten dzień można świętować po swojemu, nawet bez wydawania pieniędzy ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. o kurcze , a to dobre podejście do tematu ! bardzo mi się podoba!
    jestem absolutnie na tak :))) dokładnie tak jest... takie dni przypominają nam , że coś jest istotne i zwykle przynoszą radość, więc czemu im zaprzeczać? :) bardzo mi się podoba to jak wytłumaczy łaś swoje podejście. Jest niebanalne i takie prawdziwe:)
    a serducha skradły też moje serce:)))
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  3. To pierwsze zdjęcie jest idealne! W sam raz dla osoby, która - jak ja - jest zakochana we włóczkach i szydełkowaniu ;) Oto walentynkowa kwintesencja smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne pierwsze zdjęcie i te kolory... bajkowe!
    Fajnie umieć tak szydełkować:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te serduszka szydełkowe, i takie proste, świetny pomysł na zdobienie prezentu!pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dagi, masz wieści czy moja książeczka doszła do Ciebie w PL ??????

    a serduszka swoją droga pieknie Ci wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama mówiła, ze doszły dwie przesyłki, a ma być 3 ;) więc nie wiem czy w nich jest Twoja, ale mam nadzieję, że zdołają dojść 3 :)
      moja sis wczoraj wysłała :)))
      Pozdrowionka :)))

      Usuń
    2. no to moja na bank doszła :))))))))))))) niedaleko było :)))))))))))))) tuż za miedzą :))))))))))))))))

      Usuń
    3. wiem, wiem :) a sis wysłała z Gorzowa, więc też nie daleko ;)

      Usuń
    4. teraz w dobie gdy mam eSkę to 13 minut z zegarkiem w ręku :)

      Usuń
  7. Śliczne serduszka, zwłaszcza to z wyhaftowanym imieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne serduszka, piękne kolory i świetny pomył na wykorzystanie ich! Też chciałabym umieć takie szydełkować, kiedyś próbowałam ale szybko zrezygnowałam, muszę wrócić wytrwalsza do prób :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam szudełkowe serducha ...musze w końcu sie nauczyc ;p haftowane serducho cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobre podejście do Walentynek :) Muszę przyznać, że serduszka jako ozdoba prezentu to piękny pomysł! I Twoje ręczne robótki tylko mi przypominają, że ja dawno już nie haftowałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      no też mi się podobają jako ozdoba prezentu i już kilka tak ozdobiłam :> haftuj haftuj bo to fajna robota :}

      Usuń
  11. Właśnie tak uważam, jak tutaj napisałaś i zawsze spotykam się z niezrozumieniem tudzież oburzeniem. Walentynki to tylko święto jak każde inne i nie rozumiem, po co robić z niego wielkie zamieszanie i wygłaszać, czy się je obchodzi, czy jednak nie. Lepiej bym tego nie ujęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, to jakby się burzyć, że inni pieczą własny chleb w Dzień chleba... trochę bezsensu ;)

      Usuń
  12. Śliczne zdjęcia :)) Fajnie dobrałaś ze sobą kolory włóczek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) no kolorki podpasowały, ale i tak marny wybór był w sklepie :/

      Usuń
  13. Te serduszka szydełkowe są po prostu boskie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. serduszka Cię wciągnęły widzę :) i faktycznie zastosowań jest całe mnóstwo, poprzyklejane do doniczki wyglądały by fajnie :)
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Aga z otwartaszuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach te Twoje tworcze lapki!!!!! Cuda poprostu!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia robisz, masz do tego smykałkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne są te Twoje szydełkowe serduszka, jakie piękne kolory! Kolejne imienne serduszko też prześliczne! Podziwiam za talent i wykonanie. A widziałaś może moją girlandę? zapraszam będzie mi miło myloveshabby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i Twoja girlanda piękna :>

      Usuń
  18. Dag, widzę, że obie radzimy sobie ze wzorami w podobny sposób. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) trzeba jakoś :) inni też tak haftują z moich zdjęć, starałam się przeważnie robić je tak by było widać krzyżyki...

      Usuń
  19. Serduszka zawsze mają w sobie coś takiego, że serce mięknie :D
    Twoje są śliczne, ato haftowane, ach! pomysł z prezentem z sercami wspaniały, każdy by się chyba zachwycił :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam takie samo podejście do świętowania jak Ty:))też uważam ,że święta są po to by coś podkreślić ,przecież kto wierzy w Boga też wierzy cały rok a nie w Wielkanoc czy Boże Narodzenie:))i tak trzeba do świąt podchodzić,żeby je celebrować, a kochać się cały rok:)))Pozdrawiam śliczne dziewczynki:))

    OdpowiedzUsuń
  21. No ja też myślę tak samo jak Ty:) ale te serduszka mają śliczne kolorki aj aj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) zastanawiam się nad szaliczkiem dla Anielki by te serca przyszyć czy cuś... ;)

      Usuń
  22. całkowicie się zgadzam co do Walentynek i wszelkich świąt, bo matkami jesteśmy cały czas, a nie tylko 26.05, a miło wtedy dostać coś od pociechy.
    dlatego my Walentynki świętowaliśmy, w tym roku szczególnie i bardzo się z tego cieszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trafne spostrzeżenie :))) pozdrowionka dla Was :)

      Usuń
  23. fajna konkluzja odnośnie obchodzenia lub nie świąt wszelakich,mam podobne zdanie:)
    Czy Ty te Amelkowe serducha robisz całkiem bez maszyny do szycia? śliczne są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      tak bo maszyny się boję ;) ale kiedyś sobie z nią pogadam i się skumplujemy ;)))

      Usuń
  24. Jeszcze nie "próbowałam" tych Twoich serduszek, ale na pewno je zrobię. Widzę,że nie tylko mnie wciągnęło szydełko :-) U mnie też serduszka na warsztacie. Zaczęłam i przepadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie :)))
      a ja znalazłam tyle fajnych rzeczy zrobionych na szydełku - w necie, że normalnie mam masę pomysłów i coś czuję że szydełko to miłość na długie lata :> mam nadzieję ;)

      Usuń
    2. Ludzie robią fantastyczne rzeczy! Szydełko uzależnia!!!!

      Usuń
  25. Ładne :)
    a co do świąt wszelakich - myślę podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przez ostatnie dni przeczytałam cały blog(od początku).Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem.Obiecuję zaglądać tu od czasu do czasu.Życzę z całego serducha szczęścia, zdrowia i Miłości(ona jest najważniejsza).Pozdrawiam - Rozalka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam :> dziękuję i wzajemnie! :)

      Usuń
  27. Piękne są Twoje serduszka. Takie subtelne, i ta kolorystyka.
    Zapraszam go mojej galerii patchworkowych pisanek. myślę że spodoba ci się ich kolorystyka. Pozdrawiam Dorota
    http://przebudzenie-dorota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, turkusowe są śliczniutkie :))) ale inne też :)

      Usuń
  28. Kochane te Twoje serduszka, własnie takie w różnych kolorach i ładne zdjęcia!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  29. konik na biegunach aż kusi by go wydziergać, np. na poduszce:-)Chyba wezmę przykład i zacznę zabawę z igłą i nitką, tudzież z szydełkiem i włóczką:-)Serca są cudne, mnie się marzy sercowa girlanda, czerwona, robiona na szydełku.Zdaje się, że chyba połknę tego bakcyla;-)Super, że podrzucasz innym takie fajne pomysły i dzielisz się informacjami, w jaki sposób można takie cuda tworzyć.A zdjęcia serduszek są przeurocze.
    Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Powodzenia w tworzeniu :)

      Usuń
  30. Kolorystyka piękna, ale po oczkach sądziłam, że urodziłaś się z szydełkiem w ręce:) Co do świętowania to zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, dobrze to ujęłas.
    Dagi, kartelucha wyprasuj żelazkiem i będzie jak nowa:) Serio.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem - kiedyś też coś prasowałam... no ale post tak na szybkiego był... no i wizja prasowania... e no nie chciało mi się ;) myślę, że każdy sobie poradzi jak będzie chciał :)
      Dzięki za odwiedziny :)

      Usuń
  31. Jakie piękne serduszka :D Dagi jesteś przezdolną osóbką :) Zdjęcia nie mniej profesjonalne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lecą do Ciebie dwa :> a może już doleciały? ;)
      Dziękuję :*

      Usuń
    2. Dzisiaj mogę napisać - doleciały :D Dziekuję bardzo :*

      Usuń
  32. zgadzam sie z tobą w kwestji walentynek:)
    nie odbierajmy sobie momentów radosnych w zyciu

    twoje serducha sa super
    jak sie je robi??
    może zrób tutorial

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurs jest w poście poniżej - na youtube :)

      Usuń
  33. Czy Ty czytasz w moich myślach??? Mam dokładnie takie same przemyślenia co do Walentynek i innych dni do świętowania. Świetnie ubrałaś to w słowa, dzięki.
    Serduszka/szydełko uzależnia prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))

      szydełko fajne jest :) cieszę się, ze Mama pokazała mi podstawy :)))

      Usuń
  34. Bardzo pięknie proszę pokaż kiedyś jak robi się tak cudne serduszka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurs jest w którymś poście poniżej ;)

      Usuń
  35. Dagi-zgadzam się z tm co napisalaś o walentynkach, nie robię z tego dnia szopki ale tez nie wyobrażam sobie nie zrobic czegas miłego w ten dzień, chociażby to mialby byc naleśnik w ksztalcie serca, jak to bylo w zeszlym roku:) a w tym poszłam na całość i zrobilam sama walentynkę:P
    serducha są rewelacyjne i bardzo przypadl mi do gustu sposob wykorzystania:)ach, no i te kolory;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no a ja po raz pierwszy zrobiłam własną pizzę :) (sobie cudowałam wersję light ;) i choć wyszła to wiem, ze to nie to i muszę szukać innego przepisu... no ale gdybym miała codziennie robić na obiad pizzę - bo się kochamy - ....... to nie byłoby fajnie :P a tak, była mała okazja :>

      a jedno serduszko przyszyłam Anielce do sukienki wczoraj :>

      Usuń
  36. Pięknie wydziergane serduszka:-)
    Zapraszam do mnie
    http://mymilkahome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. A gdyby tak bojkotować Dzień Babci..., bo trzeba ja kochać na co dzień... Ech...., wymyślają...
    Te kolory wydumałaś sobie IDEALNIE:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku (z takiego rozumowania) babcia powinna do wnuczka powiedzieć: babcią jestem cały rok, więc codziennie należy mi się laurka i kwiatek :>>>

      A z kolorkami tak jakoś wyszło ;))) ale ładnie się prezentują :>

      Usuń
  38. Dagmaro Miła,
    Serce haftowane - przecudne!!!!
    Co do Walentynek - uważam podobnie ....
    Calusy dla Ciebie i ślicznej małej A.!!!!!!
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  39. Trafiłam tu przypadkiem. Chociaż wierzę, że nie ma przypadków i znalazłam się tu po "coś". Pół nocy czytałam i oglądałam Twoje zdjęcia.Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))))))) no cóż, bardzo mi miło :)))))))))))
      (ja też czasami zarywam noce w necie jak czasem mnie coś wciągnie :))

      Usuń
  40. Świetne te serduszka, takie ciepłe. Gdybym miała wzór, chętnie bym spróbowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy na blogu cofnąć się tyćku w stecz ;) i w jednym z postów podany jest kurs na youtube :)))

      Usuń
  41. Czy mogłabyś zdradzić z jakiej włóczki robiłaś serduszka. Wiem, że z bawełny ale jakiej firmy. Robię spineczki z szydełkowymi kwiatuszkami i bardzo podobają mi się kolory tej bawełny. Szukam już od dawna i nie mogę znaleźć takich kolorów.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, serduszka robiłam w sumie 2 rodzajami... ja nie specjalnie jestem z niej zadowolona, bo ta bawełna się błyszczy... na zdjęciu jest serce turkusowe (te jaśniejsze) i jedno fioletowe robione z bawełny właśnie takiej mięciutkiej i bodajże w rema 1000 kupowałam (nie wiem czy mieszkasz w NO?) ale metkę wyrzuciłam i nazwy nie pamiętam, ale raczej była to norweska firma. A te błyszczące są też norweskie gjestal.no, może tego błyszczenia nie widać i źle to nie wygląda ale jakos tak nie wiem czemu ale trochę mi przeszkadza :P :)

      Usuń
    2. Nie mieszkam w NO. Ale bardzo bym chciała :) Dziękuję ci za odpowiedź. To, że się błyszczy to mi akurat nie przeszkadza. W moim mieście rema 1000 nie ma, ale córka mieszka w Łodzi to może znajdzie :) Poszukam jeszcze tej drugiej firmy w sieci może coś znajdę. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  42. Szczerze i z całego serca podziwiam Cię za chęć za podejście za całokształt...dorwałam w swe łapki ksziążkę " A lasy wiecznie śpiewają" ale inne wydanie w mej śliwickiej bibliotece ;), jest tam wyprzedasz książek za 1zł!!!! zatem oczekuj paczuszki... pozdrawiam Mariola i Nelcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))))))))))) no kochana jesteś :)))

      Usuń
  43. Czołem! A ja nadal czekam na podpowiedz ,,jak zrobić te muszelki co są na serduszkach Amelki i Anielki'' ;-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, o tu pani robi np
      http://www.youtube.com/watch?v=U1zQDQKH2LE

      wiesz, ja po prostu zrobiłam łańcuszek, a potem minęłam jedno oczko i w następne wbijałam 5 słupków, minęłam znów jedno oczko i wbiłam w następne zamykając oczkiem ścisłym i w ten sposób te 5 słupków rozłożyło się w muszelkę :) itd itd :) nie wiem czy robiłaś coś na szydełku wcześniej i mnie rozumiesz??? bo te muszelki - ich wielkosć zależy od odległości wbijania szydełka i wielkosci słupków, może być podwójny słupek... ta pani na youtube robi duże i to jakiś sweter chyba...

      Usuń
  44. No właśnie....a jakby tak przestać świętować urodziny ....przecież codziennie moglibyśmy celebrować to, ze jesteśmy na świecie...właśnie po to są wymyślone święta, żeby jakoś zaakcentować, żeby był pretekst, do dodatkowego miłego gestu, słowa...nie trzeba robić cudów w te świąteczne dni, ale....
    podoba mi się tu u Ciebie, te serduszka są cudne.... i jeśli pozwolisz, zostanę na dłużej:) zapraszam do mnie w wolnej chwili...
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak, też o tych urodzinach myślałam ;) gdyby tak codziennie wstawać i piec sobie tort, bo jest się na świecie ;)......... Święta są do świętowania i fajne są ;)))) cóż wiele ludzi musi spojrzeć jeszcze na pewne rzeczy po prostu z innej strony, a powodów na narzekania znaleźć można we wszystkim tysiące... więc walentynki są też takim pretekstem by sobie pomarudzić, ze jak to Dzień zakochanych??? a po co to komu, bla bla... no bezsensu totalnie... a MIŁOŚĆ przecież tak ważna jest w naszym życiu ;)

      Wpadnę wpadnę :>

      Usuń
  45. Serduszko dla Amelki cudne. Uściskaj ode mnie prześliczną Anielinkę :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne te serducha! I jakie kolory świetne! może i ja powinnam odkurzyc filmik instruktażowy Uli? Trochę się boję, że wpadnę jak śliwka w kompot i będę dzierga te serducha aż mi się wełna nie skończy ;) A może dziecięcy kocyk z takich serduszek??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. hej Dopiero niedawno trafiłam na Twojego bloga i przeczytałam go od początku do samiutkiego końca :))) tak mnie zaciekawiłaś. Świetny blog i dużo super inspiracji. ;) Teraz oczywiście będę Cie odwiedzać często. ;))
    Pozdrawiam z południa Norwegii. ;)
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja osobiście lubię Walentynki :)
    Z serduszkami szalejesz, śliczne są te małe szydełkowe elemenciki. Kolejne serce dla Anielki zachwyca tak jak pierwsze.
    Dzięki za wzory haftów, zawsze podobały mi się Twoje króliczki wielkanocne.

    OdpowiedzUsuń
  49. Serduszka piękne wszystkie, kolorystyka wymarzona dla moich córek ...słodycz

    OdpowiedzUsuń
  50. Serduszka piękne wszystkie, kolorystyka wymarzona dla moich córek ...słodycz

    OdpowiedzUsuń
  51. zgadzam się w 100% z Twoim zdaniem na temat walentynek i innych świąt! Lepiej tego bym nie ujęła :)
    PS- z chęcią zaczęłabym zabawę z szydełkowaniem ale totalnie nie wiem jak się za to zabrać ;(

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...