poniedziałek, 23 września 2013

Jesiennie, przytulnie :)


Jesień sama nam dyktuje kolorystykę, więc nie może zabraknąć fioletów, brązów, żółci (ja obstawiam ochrę - czy tam musztardę, miodowy kolor) choć jakoś nie mogę znaleźć nic fajnego, drobnego w tym kolorze :/ ) 


Koniec lata mieliśmy piękny :) jak ktoś się zastanawiał, gdzie się podziało słońce, to odpowiedź jest prosta - było u nas, w Norwegii (no przynajmniej okolice Trondheim). Ale jak na jesień przystało - zaczęła się plucha...


A jak jesień, to nie może zabraknąć wrzosów :)


Pomyłam ostatnio okna i zmieniałam zasłonki w salonie na brązową kratkę vichy :) a zasłonka od Teściowej, taka z historią już, bo pamięta stare lata - te gdy one były w modzie... wpasowała się idealnie :)


A jakby mi było mało koszy, to takie sweterkowe cuś (z wyprzedaży) wpadło w moje rączki - oczywiście przyda się, choćby na pledy ;)


(w razie pytań polskich sąsiadek:>  - kupowałam ponad miesiąc temu w "skeidar" za 50kr)





Brakuje mi małych, ozdobnych dyniek, ale to może z Polski sobie przywiozę? Za tydzień lecimy na tydzień, już się nie mogę doczekać :) Czasem człowiek jednak zatęskni...

Pozdrawiam ciepło,
Dagmara :)

102 komentarze:

  1. ;) miło tam u Ciebie zresztą jak zawsze pozdrawiam cieplutko papa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosz ze ściegiem swetrowym, zdumiałam się, bo chyba do tej pory nic podobnego w oko mi nie wpadło. Super sprawa! :) Tutaj w Polsze to samo pogodoww, lato się ewidentnie skończyło, ale temperaturowo jeszcze da się wytrzymać. Tylko ten deszcz... łapiemy dziury i jeździmy na rowerze, jeszcze dwa miesiące i będzie za zimno na wożenie dziecka. Czy w No też taki wysyp grzybów? Bo tu się człowiek potyka co chwila, choć lasy pełne grzybiarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej na pewno było dużo, ja się na nich kompletnie nie znam... :/ za to mój Mąż trochę tak, więc byliśmy na takim lesnym spacerku i ususzyliśmy dwa grzyby - ale jakie wielkie! ;) Norwedzy grzybów nie zbierają, więc dużej konkurencji nie ma i łatwo uzbierać sporą ilość, tylko trzeba wiedzieć gdzie są odpowiednie miejsca :)

      Usuń
  3. Jak zwykle wszystko pięknie uchwyciłaś Dagmarko :*

    Ja ostatnio byłam na grzybach z moją znajomą Norweżką i nazbierałyśmy dwa ogromne kosze kurek :D Wyżerka była przepyszna :D Więc za rok zapraszam w moje okolice :)

    Daguś życzę Wam spokojnego lotu, pobytu i powrotu :) Skrobnij czasem email lub smska jak będziesz miała czas. Buziaki :*

    A i pewnie jak większość czekam na fotorelację z pokoiku Anielki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*

      No właśnie oglądałam się za kurkami ostatnio w sklepie i ni widu ni słychu... skończyły się już? :/ bo miałam ochotę, na razie zadawalam się pieczarkami ;)

      Dziękuję, tak odezwę się :)

      A co do pokoiku to pomału go kończę, i chyba pokażę szybciej bez skończenia niektórych rzeczy... bo mogłabym tak wieczność coś dorabiać :P no muszę się spiąć ;)

      Buziaki :*

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :) jeszcze muszę się za kredens wziąć, eh tyle tych rzeczy do zrobienia...

      Usuń
  5. Słońce było tez w Oslo:) nawet dziś!:)
    Przepiękne zdjęcia,widze,ze jestes szczęśliwa posiadaczka moich wymarzonych lampek :)

    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u nas chwilami też wychodziło zza chmur, ale dużo dziś padało niestety.
      Tak :) tylko moje z allegro, lampeczki w porze jesiennej dają niesamowity nastrój :)

      Usuń
    2. A lampeczki na allegro tańsze??? ślicznie jest na toim blogu czy to lato czy jesień zawsze czuć nastrój :)

      Usuń
    3. Ja je zamawiałam jakiś rok temu... i były tańsze o połowę! choć takie połówki do rozkładania potem samemu, moje były może i 10zł droższe ale pełne kule, na czym mi zależało, bo jednak taka "miseczka" ma już potem odkształcony pierścień, jak się z niej zrobi kulkę...
      Znajoma mówiła mi, że takie lampeczki w Tajlandii za 10zł można kupić!!!...
      Można też zrobić samemu, no ale trochę potrzeba tych nici i czasu...

      Usuń
    4. Lampki mozna kupic w PL w sklepach tchibo i weltbild chyba tez ma. Malutkie dynie ostatnio widzialam w Mester Grønn w takich siatkach, po kilka w jednej, okolo 50 kr, ja poki co udekorowalam kasztanami bo kasztanowce w okolicy i panowie obcinali galezie i sporo lezalo jeszcze w lupkach z kolcami
      Koszyk przepiekny, tez taki chce!
      Pozdrawiam Basia

      Usuń
    5. A ja widziałam w coop mega 3 małe dyńki w komplecie za 50 kr i tak się zastanawiałam, poszłam do Plntasjen popatrzeć, a tam jedna za 30kr, albo koszyk za 150kr... więc w zasadzie zrezygnowałam, z PL sobie przywiozę ;)

      Mówisz lampki w Tchibo? ciekawe :)

      Kasztany - ooo muszę poszukać :)

      A jak Ci się tam żyje bliżej morza moja droga? ;) mam nadzieję, że dobrze i że chociaż troszeczkę za nami tęsknisz? :>
      Buziaki!

      Usuń
  6. Przytulnie u Ciebie...masz niesamowite wyczucie, które uwielbiam...
    Bawełniane kuleczki dostanę na urodziny...hura...

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Uwielbiam sweterkowe motywy, takie z warkoczami w dekoracjach :> no w ubraniach też ;)

      Usuń
  8. Twój domek to mój ideał od lat. Też kiedyś u mnie będzie tak przytulnie i co sezon nieco inaczej jak u Ciebie. Kocham Twojego bloga za walory estetyczne jakich dostarcza. Błagam więc, nigdy go nie usuwaj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się zarumieniłam :>
      Dziękuję :)

      Usuń
  9. Jak patrze na te zdjęcia to aż mi się ciepło robi. Jak mało kto potrafisz budować atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :> cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  10. cudowny klimat stworzyłaś, a ja jeszcze bardziej żałuję,że nie mam cotton balli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wiem, że do nowego pokoju zamówię sobie takie. Super są. Tylko przydałoby się przypomnieć link do producenta :(

      Usuń
    2. tylko ja u nich nie zamawiałam, dostałam od czytelniczki mejla z linkiem na allegro, gdzie były za połowę ceny... co prawda kolorystyki dużej do wyboru nie było i nie możesz sobie wybierać kulek jakich tam chcesz, ale akurat były te kuleczki, które pasują chyba do każdego wnętrza więc mnie to zadowoliło :)

      Usuń
    3. W sumie allegro to dobry pomysł jeśli są za połowę taniej.
      Na pewno tam też będę szukać.
      A mam pytanie, Twój łańcuch to ten najkrótszy (20 kulek)?

      Usuń
    4. Dobra, cofam pytanie. Na spokojnie przeliczyłam fragment łańcucha i już było prawie 20 kulek. To pewnie z tych dłuższych.

      Usuń
    5. Tak, długi jest (dłuższych nie widziałam, ale może są) i on ma tyle samo ich co te z CBL :)

      Usuń
  11. Przytulnie i miło u Ciebie, jesień to moja ulubiona pora roku.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale masz tam ślicznie... zasłonki w krateczkę są prześliczne i jak ładnie skomponowały się z cotton balls i koszem :) białe dynki w Polsce może kupisz:) gdzieś je ostatnio widziałam...:) uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to nawet o białe dyńki nie chodziło, tylko o ozdobne (tu też na pewno są, ale w PL może być taniej ;) a co do białych, na własne oczy ich nigdzie nie widziałam! tylko u innych na zdjęciach :( jakbym gdzies dorwała to fajnie by było :> mogłabym poczynić takie na szydełku co prawda, ale to nie teraz... może po powrocie z PL, kto wie...
      usciski Aniu :)

      Usuń
  13. ... jestem fanka Twego bloga;).. czytam i po trochu zazdroszczę... tak fajnie u Ciebie... milutko, przecudnie...pachnie romantyzmem;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Popatrzyłam, poczytałam i aż mi się ciepło zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście bardzo przytulnie :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna ta jesień u Ciebie:) a u nas leje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale u nas też już deszczowo, ale dawno nie padało, więc nie narzekam ;)

      Usuń
  18. jesienią wrzosy najwspanialsze! :) poza tym bardzo przytulnie :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie - wracam do blogowania http://bijou-tasia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna jest ta twoja jesień.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie u Ciebie...
    Piękny sweterkowy kosz... szkoda, że u nas niema takich wyprzedaży;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee na pewno są :) a ten kosz to prawie był nie zauważalny... kilka takich było zwiniętych do jednego, i takie ciemne, że dopiero jak się przyjrzałam to się okazało, że to sweterkowy kosz :>

      Usuń
  21. wszyscy tak pieknie przedstawiają jesień na blogach i piszą o niej miłe słowa, a ja się nie mogę do niej przekonać.
    właśnie tych barw nie lubię, tej melancholii.
    pozosaje mi czekać do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy coś tam lubi, inni nie ;) ja tam lubię, i tą melancholię nawet też ;)

      Usuń
  22. Jak się patrzy na Twoje mieszkanko, na te cudne przytulne zakamarki to ma się takąąąą ochotę tam być :):) Przepięknie Dagi, pozdrawiam serdecznie,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  23. ach jak przytulnie! ślicznie się wszystko dopasowało: singer, kosz, wrzosy, kule... - no pięknie! bardzo podoba mi się kolorystyka i klimacik, który udało Ci się stworzyć. A słonko dzisiaj w końcu przywędrowało również do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podoba, ja dobrze czuję się w takich klimatach :) a słonko u Ciebie, bo u mnie go nie ma ;)

      Usuń
  24. Cudny ten sweterkowy cosiek :))

    Pozdrawiam gorąco!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie, jesiennie i cieplutko. A swetrowy kosz jest wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Matko, jaki piękny ten kosz! Muszę coś wymyśleć i taki mieć. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś umie robić na drutach to nie ma problemu pewnie wyczarować podobny :>

      Usuń
  27. cudnie u Ciebie, jak zawsze :) Norwegia z jesienią właśnie mi się kojarzy! ;) długo już tam mieszkasz? Czy Twój Mąż jest Norwegiem? Udanego odpoczynku w Polsce, pozdrawiam serdecznie z Gdańska! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz minie 3 lata jak tu mieszkam, oj pędzi ten czas ;) nieee mój Mąż jest Polakiem i mieszka tu 6 lat ;)

      Dziękuję, mam nadzieję, że będzie pogoda :)

      Usuń
  28. Cudnie! U mnie są co prawda dyńki, ale nie ma tak urzekającego kosza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja dziś trzymałam dyńki w rękach, ale ceny... to ja wolę sobie w PL kupić ;)

      Usuń
  29. Pięknie i nastrojowo :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  30. No to przywieź nam Dagmarko trochę tego słońca:)bo u nas leje,wieje i zimno:)))i tak właśnie myślę nad ubraniem domku w przytulne miękkości:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słońce sobie poszło i u nas pada, dlatego mam nadzieję, że za tydzień będzie słonecznie w PL :)

      Usuń
  31. Jesiennie i klimatycznie:) Cieplutki klimacik stworzyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  32. nostalgiczna jesień...
    piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepięknie u Ciebie, kocham Skandynawię, natknęłam się na Twój blog przypadkiem, zaczytałam się i zostaję zdecydowanie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, więc zapraszam oczywiście :)

      a ja lubię cynamon i pierniki hehe :)))

      Usuń
  34. Klimatycznie u Ciebie! Kosz przepiękny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo klimatycznie, bardzo jesiennie, tak..czekoladowo :] prawie poczułam jej smak i zapach :]]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w barwach czekoladowo no :> ale zapachu to nima, choć jestem wielbicielką, to dawno nie jadłam... ;)

      Usuń
  36. Oj, tak teskni sie... My chyba tez w pazdzierniku wyskoczymy na tydzien do pl.
    Daga piekne, niezwykle klimatyczne zdjecia, ciepelko z nich bije. Singerka napisze tylko tyle WOW!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anetko :)))
      Eee ale Wy to dopiero co byliście, to Wam się tak nie tęskni jak mi hihi :> ja w maju na 4 dni byłam ostatnio... no ;)

      Usuń
  37. Jesień w Twoim wydaniu jest wyjątkowo urokliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękna jesień tam u Ciebie:)
    Pozdrowienia serdeczne ślę

    OdpowiedzUsuń
  39. Ach, aż się cieplej zrobiło :-). Oj czekam na Twój przyjazd, czekam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie ocieplać klimat domowy, żeby było miło :)

      Do zobaczenia! :)

      Usuń
  40. Pięknie :) Aż się ma ochotę tak rozsiąść u Ciebie choć na chwile z kubkiem gorącej herbaty w dłoni i po prostu nic więcej nie trzeba. Zawsze tworzysz u siebie taki ciepły klimat.
    W Polsce byłam na weekend dosłownie 2 dni pogoda była piękna.
    Pozdrawiam Daria (Haugesund) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapraszam :>

      Mam nadzieję, że nam trafi się pogoda, a może i nie tyle co nam, co nowożeńcom ;)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  41. Ależ u Ciebie jesiennie, nastrojowo i kolorowo. Koszyczek idealnie wkomponował się
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Daga-przedstawilas tak ta jesien u siebie u w domku ze az zatesknilam na moment za ta pora roku...tak nastrojowo,sentymentalnie mi sie zrobilo. Z tymi kulkami-swiatelkami to mowisz ze w Tajlandii. Hmmm no to popatrze sobie za czyms takim bo wlasnie zawitalam do tego kraju.pozdrawiam bardzo bardzo upalnie
    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo no widzisz, to koniecznie poszukaj! :) i na handel możesz przywieźć hehe :)
      Udanego wypoczynku :)

      Usuń
  43. Lubię jesień, właśnie za taki, wbrew pozorom ciepły klimat jaki pięknie ujęłaś na zdjęciach. Słodkie te słoiczki na końcu:)

    OdpowiedzUsuń
  44. a ta maszyna do szycia!
    Przynajmniej jej podstawa-stół,
    rewelacja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, maszyna :) i to sprawna, po mojej Babci, a ja mam nadzieję kiedyś nauczyć się ją obsługiwać :>

      Usuń
  45. aaa jeszcze podpis:
    ktoś z Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj,
    Pięknie, bardzo klimatycznie i tak ciepło :-) Piękny kosz.
    Życzę udanego pobytu w Polsce:-)
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A Ty pewnie taki kosz to sama możesz wyczarować i były przepiękny! :>

      Usuń
  47. Mnie ostatnio tęsknota dopada częściej niż zwykle.

    U Ciebie jak zawsze klimatycznie i przytulnie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Przychodzi jesień i mamy powody do zmian kolorystyki naszych wnętrz. Fajnie tak podążać za naturą.
    Miłego pobytu w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jesień, niby chłodna, dżdżysta, a ma w sobie tyle ciepła i co roku tak bardzo się na nią czeka. Dziś idąc przez miasto znalazłam kasztany. Wzięłam jeden do ręki i szłam z nim całą drogę czując szczęście, że już jesień. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się tak jakoś na tą jesień cieszę, za nami pierwszy przymrozek, czuć rześkość powietrza, i ten zapach palonego drewna z kominków jak się idzie na wieczorny spacer... :)

      Usuń
  50. Ładne brązy :) dzianinkowy kosz - cudo!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. W Twoim wykonaniu każda pora roku wygląda rewelacyjnie!i dobrze,bo jak patrzę przez okno,to już tak ładnie nie jest;)mam nadzieję,że złota polska jesień wróci na Twój przyjazd:)kosz jest genialny,ja też uwielbiam takie motywy warkoczowo-swetrowe,a jeszcze ta jego cena,no grzechem byłoby go nie przygarnąć;)
    ściskam Was cieplutko,jedźcie i wracajcie szczęśliwie:*!
    p.s.
    ja rosnę,Maleństwo od miesiąca daje o sobie znać,okładając mnie od środka;)za tydzień mam usg,to może wreszcie poznam płeć...póki co skupiam się na Julce,w sobotę stukną jej 4 lata! czas tak szybko leci,Twoja Anielka zmienia się z każdym postem...ucałuj Ją ode mnie,pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :)
      Koniecznie napisz kogo tam nosisz w brzuszku :>
      4 latka mówisz? :) wyściskaj ją od nas koniecznie! :* wszystkiego najlpeszego dla Was :)

      Usuń
  52. i taką jesień można przeżyć! :)))
    właśnie a ja już miałam zacząć się modlić choć o kilka promyków :) ale dzisiaj od rana w okolicach Warszawy słoneczko.. oby wytrwało z nami do końca dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Fenomenalnie klimatyczne miejsce. Zaczarowałaś je tak,że jesień w takim wydaniu , mogłaby dla mnie trwać I trwać....Jestem pod wielkim wrażeniem.Choć w tym miesiącu na wielu blogach widziałam pięknie udekorowane wnetrza na jesień, Twoje wydaje mi się najprzytulniejsze.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Czy można prosić o link do schematu serduszka?

    OdpowiedzUsuń
  55. Naprawdę u Ciebie przytulnie - aż bije od zdjęć ciepełko.

    OdpowiedzUsuń
  56. taka jesień wygląda na ciepłą. Również mam starą maszynę singer i szukam dla niej przeznaczenia w nowym mieszkaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Zaglądam na Twojego bloga i co widzę? Same cudowne rzeczy! Świetne dodatki :D

    OdpowiedzUsuń

Anonimie - jeśli chcesz się wypowiedzieć, podpisz się ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...