Chciałam zmienić banerek z zimowego na bardziej wiosenny (bo już straszył :P ) i trochę Wielkanocy w niego wpleść... więc sfotografowałam moje nowe nabytki na tę okoliczność - dwa porcelanowe jajka z nadrukiem stokrotek i szafirków :) tak się prezentuje tylna strona:
Śliczniutkie :)
iiii farbowałam jajka! ;) ale tylko w ramach eksperymentu :P i tak potrzebowałam ugotowanych jajek do pasty, więc z ciekawości zanurzyłam je w kilku kroplach barwnika do ciast, wrzątku i occie. Barwnik firmy "idun" dostępny tutaj w NO w spożywczach - coop'ach, rema'ch itp. Marnej jakości - albo ja go nie umiem używać ;) Wolę Wilton'a (którego używałam do anielkowego torciku), więc postanowiłam go trochę inaczej spożytkować :) i w końcu wiem jak zabarwić jajka wielkanocne na turkusowo :D ;) Wyszły pastelowe, takie jak chciałam :) Piszę o tym teraz - bo może ktoś skorzysta? kolor nazywa się "blå" czyli niebieski ;) choć jest turkusowy :> po dodaniu go do ciasta - biszkoptu, robi się zielony :/ marny, marny... ;) ale jajka potrafi zafarbować :)
Pozdrawiam!
Dagmara :)


